Zaopatrzenie w wyroby medyczne – miało być prościej a wyszło jak zwykle.

Zaopatrzenie w wyroby medyczne – miało być prościej a wyszło jak zwykle.

Miało być prościej, a będzie więcej papierkowej roboty – alarmują partnerzy związani z wystawianiem i realizacją zleceń na wyroby medyczne. – W obecnym kształcie wzoru zlecenia lekarz ma dziś do wypełnienia 20 pól, świadczeniodawca 8, a pacjent lub osoba przez niego upoważniona – 4. Po 1 października liczby te wyniosą odpowiednio 43, 67 i 15 – alarmuje Elżbieta Szwałkiewicz, Prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”. Na to samo zwrócił uwagę pracownicy medyczni.

Nowe wzory zleceń mają obowiązywać od 1 października 2018 r. Zwiększona objętość dokumentu zwróciła uwagę m.in. lekarzy rodzinnych, ale też aptekarzy.

– W naszej opinii nowy wzór jest niezwykle obszerny i bardzo szczegółowy, co może prowadzić do pojawiania się błędów przy jego wystawieniu. Wypełnienie tych sześciu stron zabierze fachowemu personelowi więcej czasu niż dotychczas, co w konsekwencji doprowadzi do wydłużenia czasu obsługi i niezadowolenia pacjentów odbierających zlecone wyroby medyczne. Jest to więc sprzeczne z samą ideą odbiurokratyzowania systemu – mówi Polityce Zdrowotnej Tomasz Leleno, Rzecznik Naczelnej Rady Lekarskiej.

– Już dziś lekarze, pielęgniarki i pacjenci narzekają na biurokrację i papierologię w gabinetach – mówi Elżbieta Szwałkiewicz, prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”. – Nawet nie chcę myśleć, co będą mówić teraz, kiedy liczba rubryk wypełnianych przez lekarza wzrośnie o sto procent, a przez świadczeniodawcę aż ośmiokrotnie! Czy urzędnicy w Ministerstwie Zdrowia zdają sobie sprawę, że biurokracja już teraz zabija system? – pyta.

Pozorne ułatwienia

Nowe wzory zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne  oraz naprawy wyrobów medycznych to konsekwencja wprowadzenia elektronicznego potwierdzania zlecenia bez konieczności odbycia wizyty w oddziale NFZ. W założeniu miało to być ułatwieniem dla rodzin, obywateli oraz gospodarstw domowych, bo dzięki elektronicznemu potwierdzeniu zlecenia pacjenci nie musieliby fatygować się do oddziału Funduszu, co było kłopotliwe zwłaszcza w przypadku mieszkańców małych miejscowości, gdzie takich oddziałów nie ma.

– To czysta teoria – mówi Elżbieta Szwałkiewicz. – Tylko zlecenia elektroniczne nie będą potwierdzane w NFZ. Te wypełnione tradycyjnie, a jest ich nadal więcej, ciągle będą musiały być potwierdzane, jak wcześniej.

Kolejny problem, według pacjentów, stanowić będzie sytuacja, kiedy wyrób medyczny, ze względu na stan pacjenta, będzie odbierać osoba przez niego upoważniona. Jeśli będzie to członek najbliższej rodziny, na przykład syn albo wnuk, to w nowym zleceniu pozostaje tylko rubryka „pełnomocnik”. To z kolei wymagać będzie dodatkowego pełnomocnictwa od pacjenta i załączania kolejnego dokumentu do zleceń.

– A co w sytuacji, kiedy udzielenie pełnomocnictwa nie będzie możliwe, bo nie pozwoli na to stan pacjenta? Nieświadomi tej konieczności „pełnomocnicy” będą odsyłani po dokumenty do swoich matek czy babć a czas będzie biegł… A co jeśli pełnomocnictwo będzie trzeba uzyskać od osoby niesamodzielnej intelektualnie? To przecież tworzy absurdalne sytuacje – denerwuje się  E. Szwałkiewicz.

Będą unikać wypisywania?

– Już dziś mamy sygnały, że pielęgniarki niechętnie wypisują zlecenia na wyroby medyczne – przyznaje E. Szwałkiewicz. – Wprowadzenie nowego, bardziej skomplikowanego wzoru zlecenia nie tylko wydłuży czas potrzebny do jego wypełniania, ale jeszcze bardziej spotęguje niechęć personelu do wypisywania zleceń. Może także zwiększyć ryzyko pojawienia się błędów, a co za tym idzie ryzyko sankcji ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia – dodaje.

Za www.politykazdrowotna.com

Fot. www.pixabay.com



Write a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przygotuj się na sezon narciarski

Uprawiasz inny sport niż narciarstwo i stąd myślisz, że będziesz mniej narażony na kontuzję podczas szusowania? Błąd! …

Dożylne wlewy z witaminy C mogą być bardzo groźne

Doktor Agnieszka Gruszfeld  Centrum Onkologii w Warszawie ostrzega, że w ciągu ostatnich kilku lat 3 pacjentki zmarły …

Ministerstwo Zdrowia uspokaja w sprawie refundacji leków

Ministerstwo Zdrowia informuje, że nie ma podstawy do obaw, aby jakiekolwiek terapie niezbędne dla pacjentów miały zostać …