Kategoria: PRZEWODNIK PACJENTA

Podstawowe zasady refundacji leków przez NFZ

Rozpoczynamy nasz cykl dotyczący refundacji leków przez NFZ.

Pacjent posiadający prawo do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ma także prawo do refundowanych leków. Refundacja może przebiegać na kilka sposobów.

Najbardziej popularną formą jest refundacja apteczna

Receptę na leki refundowane, którą można zrealizować w aptece  może wystawić każdy lekarz, lekarz dentysta lub felczer, będący lekarzem ubezpieczenia zdrowotnego (czyli lekarzem, który udziela świadczeń w ramach NFZ) lub lekarz, lekarz dentysta posiadający uprawnienia do wykonywania zawodu z którym NFZ zawarł umowę upoważniającą do wystawienia recept refundowanych.

Uwaga od 2019 roku w Polsce oprócz popularnych papierowych recept obowiązują e-recepty, warto przyzwyczaić się do nich, gdyż wkrótce wyprą dotychczasowe papierowe recepty (bliższe informacje o e-recepcie pod linkiem https://www.pacjent.gov.pl/internetowe-konto-pacjenta/erecepta) Refundowane leki  można kupić w aptece, która podpisała umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. W Praktyce ma ją każda działająca na rynku apteka.

Pamiętajmy, że leki dzielą się między innymi na innowacyjne (oryginalne) i generyczne (odtwórcze), które są odpowiednikami (zamiennikami) innowacyjnych leków, zawierającymi tę samą substancję czynną, te same wskazania i tę samą drogę podania. Skuteczność leków generycznych nie różni się w żaden sposób od tych oryginalnych, zaś ich cena jest niższa (więcej przeczytać możesz tu: http://ceneolek.pl/2018/02/06/tanszy-lek-zamienny-nie-znaczy-gorszy/).  Jednym obowiązków farmaceuty w aptece  jest poinformowanie pacjenta o tańszym odpowiedniku każdego refundowanego leku z recepty.

Oczywiście pacjentów interesuje też to, jakie leki są refundowane w aptekach? Wszystkie, które znajdują się w aktualnym Obwieszczeniu Ministra Zdrowia. To czy lek jest refundowany możecie sprawdzić w naszej wyszukiwarce leków refundowanych http://ceneolek.pl/wyszukiwarka/  To narzędzie pozwoli wam również porównać ceny przypadające na jedną tabletkę/fiolkę a zatem dokonać wyboru najtańszego przepisanego leku.

Leki w szpitalu

Będąc pacjentem szpitala należą ci się leki, które są niezbędne podczas hospitalizacji. Oznacza to, że teoretycznie szpital powinien zapewnić pacjentowi każdy lek, który jest mu potrzebny. W praktyce często następuje sytuacja, że leczony w szpitalu pacjent  jest proszony o przynoszenie do placówki leków, które bierze na stałe a nie są one związane z powodem  jego hospitalizacji.

Chemioterapia, gdy jesteś pacjentem onkologicznym

Odmienną gamą są leki stosowane w ramach katalogu chemioterapii (więcej o chemioterapii przeczytasz tu: http://pacjentinfo.pl/2017/07/12/czym-jest-i-jak-dziala-chemioterapia/), to leki związane z leczeniem procesu nowotworowego, na który placówki onkologiczne zawierają osobny kontrakt z oddziałem NFZ. Do leczenia substancjami refundowanymi w ramach katalogu chemioterapii zakwalifikuje cię lekarz prowadzący twoje leczenie onkologiczne. Katalog substancji stosowanych w chemioterapii jest częścią Obwieszczenia Ministra Zdrowia o lekach refundowanych.

Programy terapeutyczne (lekowe), czyli najdroższe leki

W ramach  katalogu programów terapeutycznych (lekowych) refundowane przez NFZ  są najdroższe preparaty, dotyczące najpoważniejszych problemów zdrowotnych (zarówno onkologicznych i nieonkologicznych). Tak jak w przypadku katalogu chemioterapii umowę na nie z Funduszem Zdrowia, zawierają szpitale a pacjenci zakwalifikowani do programów lekowych są leczeni bezpłatnie. Decyzję o kwalifikacji podejmuje lekarz placówki posiadającej kontrakt w tym zakresie – w oparciu o szczegółowe kryteria włączenia do programu. Lista i opisy programów lekowych, to również część aktualnego Obwieszczenia Ministra Zdrowia o lekach refundowanych (https://www.gov.pl/web/zdrowie/obwieszczenia-ministra-zdrowia-lista-lekow-refundowanych), ale jest to materiał bardzo obszerny do czytania.

Aby wyszukać placówki realizujące programy lekowe na terenie swojego województwa, możesz skorzystać z wyszukiwarki udostępnionej przez NFZ. https://zip.nfz.gov.pl/GSL/GSL/ProgramyLekowe

Redakcja pacjentifo.pl

Fot. www.pixabay.com

 

 

Refundacja leków – rozpoczynamy cykl artykułów

W odpowiedzi na zainteresowanie naszych czytelników, rozpoczynamy cykl artykułów dotyczący refundacji leków w Polsce:

  • Jak działa system refundacji leków przez NFZ?
  • Dlaczego jedne leki można kupić w aptece, a inne podaje się w szpitalu w ramach programów lekowych?
  • Czym  są leki oryginalne a czym generyczne i biopodobne? Dlaczego NFZ promuje refundację tych ostatnich?
  • Ile NFZ refunduje leków w ogóle? A ile leków generycznych i biopodobnych?

Mamy nadzieję, że nasz cykl artykułów przybliży wszystkim pacjentom tematykę refundacji leków w Polsce i podniesie ich świadomość o zasadach i prawach nią rządzących.

Redakcja pacjentinfo.pl

Fot. www.pixabay.com

 

Wakacyjna apteczka: co powinno się w niej znaleźć

Przed wyjazdem na wakacje warto skompletować apteczkę. Wybierasz się za granicę? Sprawdź, czy możesz tam zabrać swoje leki. Poznaj zasady, jakimi warto się przy tym kierować i co powinno się znaleźć w wakacyjnej apteczce.

Nie ma jednego modelu zawartości apteczki wakacyjnej, bo każdy powinien skompletować ją indywidualnie, w zależności od wieku, miejsca i celu podróży – co innego zapakuje bowiem aktywny podróżnik, czy wspinacz górski, a co innego turysta nastawiony na plażowanie. Istotne jest także, czy jadą z nami dzieci lub osoby w podeszłym wieku. Oczywiście w każdej wakacyjnej apteczce powinny się znaleźć podstawowe medykamenty, które pozwolą nam na interwencję w nagłej sytuacji, zapobiegną rozwojowi choroby, pomogą zapanować nad dokuczliwymi objawami.

Uwaga! Zawartość apteczki samochodowej może nam nie wystarczyć na wakacjach!

Pamiętaj o chorobach przewlekłych

Astma, cukrzyca, nadciśnienie, alergia – wiele osób boryka się z chorobami przewlekłymi. Oczywiste jest, że obowiązkowym bagażem zabieranym w podróż są wówczas stale przyjmowane leki. Paradoksalnie sporo osób zapomina o tym, by wyliczyć dawki na czas wyjazdu. Nie zapominaj więc i dokładnie sprawdź, czy masz wystarczającą ilość leku.

Ale to nie wszystko. Dobrą zasadą jest zapakowanie swojej dokumentacji medycznej: przydać się może nie tylko w sytuacji nagłego zaostrzenia choroby, kiedy trzeba odwiedzić lekarza, który nigdy nie miał z nami do czynienia, ale i przy przekraczaniu granicy w razie sprawdzania przez służby graniczne, po co przewozimy leki.

Dlaczego jest to ważne?

– Obecnie mamy dopuszczonych do obrotu ponad 16 tys. produktów leczniczych (czyli leków), 80 proc. z nich stanowią produkty wydawane z przepisu lekarza, 20 proc. – produkty OTC (wydawane bez recepty). Pod wieloma nazwami często kryje się odpowiednik o tym samym składzie i własnościach. W kraju, do którego się udajemy, nazwy odpowiedników mogą być różne, przy czym nazwy polskie – mogą być nieznane. Opakowanie zawierające nazwę międzynarodową jest gwarancją, że otrzymamy ten sam lek co do składu i mocy – tłumaczy  prezes URPL.

Czy zawsze można zabrać swoje leki za granicę

Leki zawarte w apteczce wyjazdowej powinny być przeznaczone na własny użytek podróżującego i nie powinny przekraczać liczby opakowań wynikających z dawkowania i czasu pobytu w danym miejscu. Każdy kraj może mieć jednak swoje uregulowania w tym zakresie. Na przykład zgodnie z przepisami ustanowionymi w Polsce do naszego kraju można wwieźć sześć opakowań leku na własny użytek. Niektóre państwa mogą wymagać zaświadczenia od lekarza o tym, że musimy dany medykament przyjmować!

Informacje na temat leków, jakie można przywozić na teren danego państwa znajdują się na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych w zakładce „Informacje dla podróżujących” . Tam też umieszczone zostały istotne dla turysty informacje na temat danych krajów.

Nawet jeśli zwykle nie dolega Ci ból, zaopatrz się w środki przeciwbólowe

Środki działające przeciwbólowo, przeciwgorączkowo i przeciwzapalnie to chyba najbardziej podstawowe wyposażenie każdej apteczki.

– Choć oferta aptek jest w tym przypadku bardzo bogata, warto poradzić się farmaceuty lub lekarza rodzinnego, który podpowie, co zapakować – radzi Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Leków działających przeciwgorączkowo i przeciwbólowo jest mnóstwo: nie warto ich duplikować i pamiętać, że niektórych z nich nie wolno stosować razem (np. ibuprfenu i paracetamolu).

Pakując apteczkę – szczególnie, jeżeli wyjeżdżamy z dziećmi – warto zabrać leki, które podajemy im zwykle na przeziębienie. To, poza przeciwgorączkowymi i przeciwbólowymi, m.in.:

  • syrop przeciwkaszlowy
  • syrop wykrztuśny
  • leki łagodzące ból gardła.

Leki na zatrucie pokarmowe

Wakacyjne wyjazdy często oznaczają zmianę klimatu oraz żywienia, a to może skończyć się zatruciem pokarmowym, objawiającym się biegunką lub wymiotami

– Warto mieć przy sobie środki wspomagające leczenie biegunki oraz elektrolity zapobiegające odwodnieniu – podpowiada lekarz rodzinny Bożena Janicka z PPOZ.

Specjaliści podkreślają też, aby w razie zatrucia nie hamować wymiotów na siłę – najczęściej organizm broni się przed czymś, co jest dla niego szkodliwe. Jednak jeśli sytuacja dotyczy seniorów lub małych dzieci, trzeba bardzo uważnie obserwować sytuację i w razie potrzeby wezwać lekarza. Dzieci i seniorzy mogą bardzo szybko odwodnić się w razie biegunki i/lub wymiotów, a to sytuacja groźna dla zdrowia, a nawet życia.

Uraz zawsze może się zdarzyć

Podróże to także większe zagrożenie urazami i skaleczeniami, dlatego w każdej  podręcznej apteczne powinny znaleźć się środki opatrunkowe  takie jak plastry,  jałowe gaziki, elastyczny bandaż oraz preparaty odkażające (najbardziej podstawowym jest woda utleniona lub sól fizjologiczna, ale powierzchowne rany doskonale odkaża bieżąca czysta woda, może być z mydłem). Warto zabrać ze sobą także nożyczki i jednorazowe rękawiczki oraz preparat na obrzęki.

Zabezpiecz się przed słońcem

Gdy jedziemy w upalne rejony, nie zapomnijmy o kremach z filtrami ochronnymi (w upały absolutne minimum to „trzydziestka”), a także preparatach łagodzących poparzenia słoneczne na bazie alantoiny lub aloesu. Odpowiedni dla nas doradzi farmaceuta.

Uczulenia – czasem śmiertelnie poważny problem

W drogę koniecznie powinniśmy zabierać także środki odstraszające owady (repelenty) i łagodzące ukąszenia (np. zawierające hydrokortyzon) . W egzotycznych warunkach może okazać się, że nasz organizm na ukąszenie owada reaguje w nieznany nam sposób.

Pamiętajmy, że uczulenia to stany, które nierzadko przebiegają w sposób bardzo dynamiczny i wtedy trzeba działać szybko.

Uwaga!

Leki przeciwhistaminowe, które stosuje się powszechnie w łagodnych objawach alergicznych czy w alergiach sezonowych, nie zadziałają doraźnie w razie silnej reakcji uczuleniowej!

Reakcje alergiczne mogą mieć różną postać: począwszy do pokrzywki, przez obrzęk, aż po wstrząs anafilaktyczny. Lekiem ratującym życie w takiej sytuacji adrenalina, która pomaga na opanowanie stanu wstrząsu.

– Oczywiście osoby uczulone muszą zabrać ze sobą leki, które mają chronić przed objawami alergii, jednak nie wszystkie sytuacje udaje się przewidzieć. Kiedyś mojej znajomej, silnie uczulonej na wiele pokarmów, podano danie zawierające ser żółty – choć z uzgodnień z kelnerem wynikało, że nie powinno go tam być. Doszło u niej do wstrząsu anafilaktycznego i zatrzymania krążenia. Udało się ją uratować tylko dzięki błyskawicznej interwencji – jej mąż jest lekarzem, pogotowie przyjechało bardzo szybko. Ale mogło się to skończyć tragicznie – ostrzega Marcin Lipowski z URPL.

Dlatego osoby silnie uczulone powinny zaopatrzyć się w adrenalinę w autostrzykawce – wydawana na receptę przez lekarza jest przygotowana tak, aby można było ją podać samemu, zanim dotrzemy do lekarza.

Warto też mieć przy sobie zaświadczenie, że możemy takiego leczenia wymagać. Jeśli jedziemy za granicę powinno być przetłumaczone na język angielski.

Nie daj się zaskoczyć chorobie lokomocyjnej

Pamiętać o tym muszą nie tylko ci, którzy już wiedzą, że cierpią na chorobę lokomocyjną. Gdy czeka cię podróż jakimś środkiem lokomocji po raz pierwszy (np. statkiem) też warto się zabezpieczyć.
Na koniec warto przypomnieć, że leki należy odpowiednio przechowywać – najlepiej trzymać je w ciemnym opakowaniu – np. nieprzezroczytej kosmetyczne,  jak najdalej od słońca. Sprawdź też, czy leki, które masz w swojej apteczce, nie powinny być przechowywane w lodówce. Wówczas zadbaj o ich bezpieczny transport.

Zabierz ulotki do leków!

To kompendium wiedzy dla pacjenta. Choć treści ulotek znajdziemy w internecie, to na wakacjach możemy nie mieć z nim połączenia!

Uwaga! Nie mylmy pojęć: „apteczka wakacyjna” i „apteczka samochodowa”. Łatwo wtedy o stwierdzenie: „przecież mam już jedną apteczkę w samochodzie, to po co mi druga?” Tymczasem wyposażenie obu apteczek różni się zasadniczo.

Na zagraniczne wakacje przygotuj się co najmniej dwa miesiące wcześniej

Przed wyruszeniem w podróż, szczególnie do strefy klimatu gorącego i miejsc charakteryzujących się niskim poziomem sanitarno-higienicznym, trzeba zabezpieczyć się na wypadek niechcianych przygód ze zdrowiem co najmniej dwa miesiące przed wyjazdem.

Istotne jest np. wykonanie szczepień ochronnych. Należy jednak pamiętać, że wizyta u lekarza specjalisty powinna odbyć się nie później niż 6-8 tygodni przed planowaną podróżą.

– Pozwoli to na przyjęcie z odpowiednim wyprzedzeniem zalecanej przez lekarza profilaktyki w postaci szczepień ochronnych albo profilaktyki lekowej w przypadku malarii – przypomina dr Grzegorz Cessak, prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Źródło: Monika Wysocka, pap.zdrowie.pl

Fot. www.pixabay.com

Z badania klinicznego zawsze można się wycofać

Jak wygląda badanie kliniczne? Kto może wziąć w nim udział? Czego się spodziewać? Przeciętny obywatel niewiele wie na ten temat. Udział w badaniach klinicznych może dawać duże korzyści pacjentom. Ich prawa gwarantowane są międzynarodowymi i krajowymi regułami.

Badania kliniczne najczęściej mają za zadanie potwierdzić bezpieczeństwo i skuteczność nowych leków lub metod leczenia. To jedyny wiarygodny sposób, który pozwala ustalić, czy nowy sposób leczenia jest bardziej skuteczny niż dotychczas stosowane metody. Bez badań klinicznych nie ma postępu medycyny.

Ale badania kliniczne to też konkretne korzyści dla chorych, którzy biorą w nich udział, choć – jak przy każdej terapii, nawet tej standardowej, zawsze należy się liczyć z możliwością wystąpienia działań niepożądanych. Warto wiedzieć, że badania kliniczne na dużych populacjach pacjentów to już ostatni etap sprawdzania nowej substancji – wcześniej były eksperymenty na komórkach, zwierzętach, nielicznych ochotnikach, które pozwoliły sprawdzić w dużej mierze profil bezpieczeństwa badanej substancji.

Badania kliniczne są rejestrowane przez Urząd ds. Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Środków Biobójczych (URPL).

Jak dostać się do badania klinicznego?

Przede wszystkim warto wiedzieć, że do badania klinicznego może aplikować każdy, kto ma chorobę, w której prowadzone jest badanie, choć zgłoszenie się nie jest jednoznaczne z akceptacją udziału.

– A więc na przykład chory z cukrzycą, który czuje, że dotychczasowe metody leczenia zawodzą, znajduje placówkę, gdzie prowadzone jest badanie kliniczne dla tej choroby, np. wpisując w internet frazę: „Cukrzyca badania kliniczne”. Dzwoni do takiej placówki i jeśli nabór do badania wciąż trwa, pacjent zostanie zaproszony na spotkanie kwalifikujące – mówi Sylwia Borek z Centrum Medycznego Synexus, które przeprowadza badania kliniczne w obszarze wielu chorób.

Badanie zawsze ma określoną fazę.

– Może dotyczyć leczenia początkowego i wtedy mogą w nim uczestniczyć tylko chorzy, którzy jeszcze nigdy nie byli leczeni na tę chorobę, albo odwrotnie – może to być badanie adresowane do chorych, którzy wyczerpali już wszystkie linie leczenia – mówi prof. Wiesław Jędrzejczak z Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ile badań klinicznych w Polsce

W 2018 roku wpłynęło 527 wniosków o rozpoczęcie badania klinicznego produktu leczniczego – to najwięcej w historii Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Wśród otrzymanych w 2018 roku wniosków rozpoczęcie badań klinicznych największą grupę stanowią wnioski o rozpoczęcie badań prowadzonych:

  • w onkologii – 29 proc.
  • w neurologii – 11 proc.
  • dermatologii – 8,5 proc.

Badania prowadzone z udziałem populacji pediatrycznej stanowiły ok. 6,5 proc. badań klinicznych.

Żeby zakwalifikować się do leczenia trzeba spełnić ściśle określone kryteria włączenia i wyłączenia.

Bardzo często kryterium wykluczającym jest np. ciąża, ale mogą też być nimi choroby.

– Na przykład chory z cukrzycą, który jest po zawale i istnieje ryzyko, że może dostać kolejnego zawału, prawdopodobnie nie zostanie zakwalifikowany do badania w chorobie niedotyczącej układu krążenia. Chodzi m.in. o to, że jeśli w trakcie badania taki pacjent umrze, wyniki mogą zostać zafałszowane – śmierć zostanie zapisana na konto badanego leku, a to byłaby nieprawdziwa informacja  – wyjaśnia prof. Jędrzejczak.

Szczególne obostrzenia obowiązują też w badaniach klinicznych z udziałem dzieci.

Świadoma zgoda

Każde badanie, zanim się rozpocznie, musi zostać zaakceptowane przez niezależną od badaczy komisję bioetyczną, w skład której wchodzą nie tylko lekarze specjaliści, ale i przedstawiciele takich zawodów, jak filozof, duchowny, prawnik, przy czym wszyscy członkowie komisji muszą mieć wysoki autorytet moralny i społeczny.

Po zakończonym procesie kwalifikacji pacjent musi podpisać tzw. świadomą zgodę na udział w badaniu. To dokument zatwierdzany przez komisję bioetyczną, sformułowany w sposób zrozumiały dla przeciętnego człowieka, a nie profesora medycyny.

Co ważne, świadoma zgoda nie jest typową umową i nie zobowiązuje pacjenta do tego, że będzie musiał do końca badania brać w nim udział – pacjent ma prawo wycofać się z badania klinicznego w dowolnym momencie i bez podania przyczyny.

Lek, placebo czy inny lek?

Po podpisaniu zgody i akceptacji dokumentów pacjenci są losowo przyporządkowywani do eksperymentalnego bądź kontrolnego ramienia badania. Na tym etapie najczęściej wiedza odnośnie przyjmowanego preparatu preparatu kończy się zarówno dla pacjenta jak i lekarza – żaden z nich nie wie co pacjent dostaje.

– To o tyle istotne, że mamy do czynienia z czymś takim jak psychologia badacza, który może podświadomie sugerować się i dobierać chorych do badania w określony sposób.Tymczasem w badaniu klinicznym chodzi o uzyskanie całkowicie obiektywnej informacji, czy badany lek jest lepszy czy gorszy od tego, do którego jest przyrównywany – wyjaśnia profesor.

Wbrew pozorom bardzo rzadko w tzw. ramieniu kontrolnym podaje się placebo, czyli substancję obojętną dla organizmu ludzkiego, bowiem podawanie jej w sytuacji, gdy pacjent jest chory i należy go leczyć, jest wątpliwe  etycznie i wręcz zakazane. Np. pozostawienie pacjenta z nowotworem bez leczenia (placebo nie może leczyć) skazuje go na pogorszenie zdrowia lub wręcz śmierć. Jeśli zatem w danej chorobie stosowane są leki, w ramieniu kontrolnym pacjenci otrzymują standardową terapię stosowaną w jego schorzeniu.

Badanie kliniczne: częste kontrole stanu zdrowia

Wszyscy pacjenci uczestniczący w badaniu klinicznym podlegają dokładnym badaniom diagnostycznym, za które płaci organizator badania. Pacjent, który spełnia warunki i zostaje włączony do badania ma pełny, trwający przez całe badanie, a często i przez określony okres czasu po – monitoring stanu zdrowia.

– Oznacza to, że jeżeli cokolwiek się dzieje, nawet gdy pacjent przewróci się na śliskim chodniku – zostanie sprawdzone, czy przyjmowanie badanej cząsteczki miało wpływ na to, że się przewrócił. Przy każdej wizycie przeprowadzany jest wnikliwy wywiad i regularnie wykonywane są podstawowe badania. Odnotowywane jest każde odstępstwo od normy – wylicza Sylwia Borek z Synexusa.

Często pacjenci otrzymują zwrot kosztów dojazdu na wizyty. Uczestnicy badań klinicznych otrzymują badane produkty całkowicie bezpłatnie, podobnie zresztą jak i wszelkie związane z udziałem w badaniu procedury diagnostyczne.

Warto wiedzieć, że standard prowadzenia badania klinicznego wszędzie jest taki sam – w Polsce dokładnie taki sam jak w każdym innym miejscu na świecie. Badania kliniczne są regulowane zarówno międzynarodowymi, jak i krajowymi przepisami. Jednym z najbardziej znanych międzynarodowych aktów prawnych jest Deklaracja Helsińska Światowego Stowarzyszenia Lekarzy, która określa w dokładny sposób etyczne zasady prowadzenia badań klinicznych z udziałem ludzi.

Co ważne, dostęp do międzynarodowych badań klinicznych mają nie tylko duże ośrodki naukowe – mogą być one prowadzone także w szpitalu powiatowym, o ile dysponują odpowiednią kadrą i zapleczem.

Czy się obawiać badań klinicznych?

Bez badań klinicznych nie ma postępu nauki. Ale dla wielu pacjentów udział w badaniu klinicznym to bezpłatny dostęp do najnowocześniejszej terapii. Wciąż jednak eksperymentalnej.

– Nie możemy zapominać, że badanie kliniczne, to nadal eksperyment o nieznanym skutku końcowym. Ważne, aby pacjent był partnerem w tym eksperymencie, musi bowiem mieć prawo świadomie wybrać czy chce brać udział w eksperymencie medycznym, czy być leczonym według dotychczasowego sposobu, a po drugie, w każdym badaniu klinicznym bardzo dużo zależy od współpracy pacjenta z lekarzem prowadzącym badanie lub/i zespołem badawczym. – uważa dr Rafał Świerzewski, członek Patients’ and Consumers’ Working Party w Europejskiej Agencji Lekowej (EMA).

Dlatego zakazane jest na przykład prowadzenie badań klinicznych u osób, co do których można mieć wątpliwości, czy zupełnie bezstronnie i bez nacisku podejmują decyzję o udziale w badaniu (według niektórych znawców tematu taką grupą są na przykład więźniowie czy żołnierze w służbie czynnej).

Czasem udział w badaniach klinicznych to chwilowa poprawa, a czasem wygrana walka o życie – jak w przypadku imatynibu – leku, który okazał się przełomem w leczeniu przewlekłej białaczki szpikowej. Bywa, choć rzadko, że badania kliniczne są przerywane z uwagi na niepokojące objawy u uczestników. W razie wystąpienia szkody na zdrowiu w związku z udziałem w badaniu klinicznym, uczestnikom należy się odszkodowanie.

Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl

Fot. www.pixabay.com

Zmiany w kalendarzu szczepień obowiązkowych

W tym roku dzieci będą szczepione zgodnie ze zmienionym kalendarzem szczepień. Dowiedz się, jakie wprowadzono modyfikacje i z czego one wynikają.

Kalendarz szczepień to wytyczne, zgodnie z którymi należy szczepić całą populację osób w danym wieku.
Oczywiście nie zawsze jest możliwe szczepienie dzieci zgodnie z wytycznymi. Zanim ktokolwiek zostanie zaszczepiony, musi zostać zbadany przez lekarza. Na podstawie wywiadu lekarskiego oraz badania pacjenta, lekarz decyduje o podaniu szczepionki lub o jej odroczeniu. W wyjątkowych przypadkach można od szczepienia odstąpić lub lekarz może zalecić szczepienie innym preparatem niż zakupiony na potrzeby powszechnych szczepień obowiązkowych przez budżet państwa.

Jakie zmiany w kalendarzu szczepień na 2019 rok

Nie będzie nowych szczepień, ale zmieniły się zalecane daty podania dwóch szczepionek: przeciwko gruźlicy (BCG) i dawki przypominającej szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR).

Zmiana dotycząca szczepienia przeciwko gruźlicy była postulowana przez wielu rodziców. Teraz zaleca się zaszczepienie noworodka w pierwszych dobach życia, na pewno przed wyjściem ze szpitala po urodzeniu.
Jak tłumaczy portalowi www.zaszczepsiewiedza.pl pediatra Dagmara Chmurzyńska-Rutkowska, takie przedłużenie czasu pozwoli na dłuższą obserwację noworodka przez neonatologów i ewentualne wykluczenie szczepienia lub odłożenie go, gdy jest to niezbędne.

Warto wiedzieć, że przeciwskazania do szczepienia przeciw gruźlicy to m.in. ciężkie, złożone niedobory odporności. Występują niezwykle rzadko; np. pierwotne niedobory odporności stwierdzane są u 10 na 100 000 ludzi.

Nadal zaraz po urodzeniu noworodkowi będzie podawana szczepionka przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.

– Takie postępowanie daje skuteczną ochronę przeciwko tej chorobie – tłumaczy pediatra dr Jacek Mrukowicz, redaktor czasopisma Medycyna Praktyczna – Szczepienia.

Dlaczego szczepionkę BCG podaje się przed wyjściem ze szpitala

– Gruźlica to wciąż w Polsce poważne niebezpieczeństwo epidemiologiczne. Chorzy na gruźlicę są wśród nas i ani oni, ani my często nie wiemy, że cierpią na tę chorobę. Mogą latami zarażać – mówi pediatra dr Jacek Mrukowicz.

Gruźlica może bowiem utrzymywać się w postaci utajonej, a należy do wysoce zakaźnych, zwłaszcza dla niemowląt i małych dzieci.

Ocenia się, że co najmniej 30 proc. światowej populacji jest zakażone prątkami gruźlicy. W Polsce w 2017 roku odnotowano 5787 zachorowań na gruźlicę. Zgłoszono 68 zachorowań na tę chorobę wśrod dzieci do 14. roku życia i 69 wśrod młodzieży w wieku 15–19 lat. Co roku gruźlica jest w Polsce bezpośrednią przyczyną śmierci ponad 500 osób.

Do grupy największego ryzyka rozwoju choroby należą dzieci do 1. roku życia, u których wynosi ono 40–60 proc.

Gruźlica u dzieci występuje zwykle w ciągu roku od zakażenia. U małych dzieci rozsiew krwiopochodny prowadzi do ciężkiej postaci gruźlicy pierwotnej, w tym do prosowki gruźliczej i gruźliczego zapalenia opon mózgowo‑rdzeniowych (ZOMR). U niemowląt gruźlica płuc może się rozwinąć szybko po zakażeniu i przyjąć postać ciężkiego zapalenia płuc. Z piśmiennictwa wynika, że dzieci do 5 lat mogą ulec zakażeniu nawet podczas krótkiego, okazjonalnego kontaktu z wysoce zakaźnym chorym na jamistą postać gruźlicy płuc – czytamy w artykule dr marii Korzeniewskiej-Koseły i prof. Jacka Wysockiego opublikowanego na łamach pisma Medycyna Praktyczna – Szczepienia.

Planując kalendarz szczepień w danym kraju trzeba uwzględniać sytuację epidemiologiczną, a zatem nie tylko, jak rozpowszechniona jest choroba zakaźna w populacji polskiej, ale i przybyszy do naszego kraju. W Polsce jest coraz więcej migrantów z Ukrainy, a tam, podobnie jak i w wielu innych byłych republikach radzieckich – jak mówi Jacek Mrukowicz – sytuacja epidemiologiczna gruźlicy jest wręcz tragiczna.

Szczepionka przeciwko gruźlicy jest dobrze tolerowana.

Szczepionka przeciwko gruźlicy stosowana jest od 1921 roku.

Do tej pory podano na świecie co najmniej 4 mld dawek; w Polsce masowe szczepienia wprowadzono w latach 50.

Szczepionka nie daje 100 proc. gwarancji, że uniknie się gruźlicy, ale przede wszystkim jest bardzo skuteczna w zapobieganiu najcięższych postaci gruźlicy. Udowodniono także, że BCG zmniejsza ryzyko zachorowania na gruźlicę płuc, a stopień tej ochrony zależy zarówno od populacji, jak i położenia geograficznego (gorsza efektywność obserwowana jest w klimacie gorącym).

Druga zmiana to przesunięcie drugiej przypominającej dawki szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce. Wcześniej szczepiono nią dzieci w 10. Roku życia, od tego roku dzieci dostaną drugą dawkę MMR w wieku sześciu lat. Zmiana wynika z dużego wzrostu zachorowań na odrę odnotowanego w 2018 roku.

Infografika PAP/Serwis Zdrowie_kalendarz szczepień obowiązkowych na 2019 rok

Justyna Wojteczek www.zdrowie.pap.pl

Fot. www.pixabay.com

Do NFZ po informację pod jeden numer

Dzwoniąc na uruchomioną przez NFZ Telefoniczną Informację Pacjenta można uzyskać informacje dotyczące m.in. :

  • danych teleadresowych placówek medycznych i gabinetów mających umowę z NFZ,
  • danych teleadresowych placówek NFZ,
  • zasad korzystania z podstawowej opieki zdrowotnej,
  • zasad i miejsc udzielania pomocy medycznej w nocy, weekendy i święta,
  • zasad udzielania świadczeń i funkcjonowania systemu powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego,
  • dokumentów potwierdzających prawo do świadczeń,  systemu e-WUŚ,  systemu ZIP, wysokości składki, zasad uzyskania Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego,
  • zasad koordynacji systemów zabezpieczenia zdrowotnego w krajach Unii Europejskiej,
  • zasad korzystania i miejsc wykonywania świadczeń w ramach programów profilaktycznych finansowanych przez NFZ.

Telefoniczna Informacja Pacjenta działa pod numerem

800 190 590

w godzinach  od 800 do 1600

Źródło: www.nfz.gov.pl

Fot. www.pixabay.com

Siedem zasad postępowania przy rejestracji w placówce medycznej

 

  1. Przy udzielaniu świadczeń powoływanie się na rejonizację jest niedopuszczalne.

 

Pacjent nie może zostać odesłany do miejsca swojego zamieszkania w sytuacji gdy dokonał wyboru świadczeniodawcy na podstawie uzyskanego skierowania do leczenia w rodzaju: ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (poradnie specjalistyczne); leczenia szpitalnego; rehabilitacji leczniczej; leczenia uzależnień; opieki psychiatrycznej; opieki długoterminowej i hospicyjno – paliatywnej.

 

  1. Pracownik rejestracji nie powinien zadawać pacjentowi nadmiernie szczegółowych pytań dotyczących choroby, jej przyczyn i przebiegu.

 

Zakres pytań zadanych przez pracownika rejestracji powinien dotyczyć tylko obszaru pozwalającego na dokonanie rejestracji zdarzenia (imię i nazwisko, pesel, adres zamieszkania, ewentualnie nr telefonu pacjenta w celu potwierdzenia wizyty). Poza możliwością zapisania się do lekarza, pacjent powinien uzyskać kompletną informację o: zakresach świadczeń udzielanych w placówce, kolejce oczekujących na świadczenia, porach zapisywania się do lekarzy, wymaganych dokumentach koniecznych przy przyjęciu do lekarza, adresach miejsc wykonywania zleconych badań diagnostycznych, zasadach udostępniania dokumentacji medycznej i innych informacji dotyczących organizacji pracy przychodni. Pacjent, w razie niepotwierdzenia przez system elektronicznej weryfikacji świadczeniobiorców (e-WUŚ) powinien także okazać dokument potwierdzający ubezpieczenie zdrowotne.

 

  1. Ustalanie przez świadczeniodawcę konkretnego dnia lub wyznaczenie godzin zapisów do lekarza, jest niezgodne z prawem.

 

Na wizytę u lekarza pacjent ma prawo zapisać się dowolnie wybranego dnia, w godzinach pracy przychodni – zgodnie z § 9 i § 13.1. Świadczeniodawca zapewnia bieżącą rejestrację świadczeniobiorców na podstawie zgłoszenia osobistego lub za pośrednictwem osoby trzeciej, w tym przy wykorzystaniu telefonu lub innych środków komunikacji elektronicznej. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej ( Dz. U z 2015r., poz. 1400).

 

  1. Pacjent nie może być zmuszany do osobistego dokonania rejestracji.

 

Pacjent w celu rejestracji do lekarza może: zgłosić się osobiście, telefonicznie, za pośrednictwem osoby trzeciej, a jeżeli placówka dysponuje odpowiednim oprogramowaniem, również drogą elektroniczną, a także listownie. Pracownik rejestracji natomiast ma obowiązek poinformowania o dacie i godzinie wizyty oraz w przypadku rejestracji pierwszorazowej poinformowania pacjenta o konieczności przekazania oryginalnego skierowania do placówki w ciągu 14 dni roboczych pod rygorem wykreślenia z listy oczekujących.

 

  1. Termin wizyty kontrolnej powinien zostać ustalony podczas bieżącej wizyty u lekarza.

 

W sytuacji, gdy pacjent jest objęty leczeniem specjalistycznym, termin wizyty kontrolnej powinien zostać ustalony podczas bieżącej wizyty u lekarza. To lekarz powinien zapewnić ciągłość leczenia, a nie pracownicy rejestracji. Pacjenci leczeni w poradniach specjalistycznych w ramach ciągłości i kontynuacji leczenia nie mogą być wpisywani na listy oczekujących na świadczenia zdrowotne. Traktowanie tych pacjentów na równi z pacjentami oczekującymi na pierwszą wizytę lekarską zapisanymi na liście kolejkowej jest działaniem niezgodnym z zasadami udzielania świadczeń zdrowotnych.

 

  1. Żądanie od pacjenta aktualizacji skierowania jest nieuzasadnione.

 

Realizacja pierwszej wizyty u specjalisty odbywa się zawsze na podstawie skierowania, które stanowiło podstawę pierwszorazowej porady specjalistycznej. Pacjent jest objęty leczeniem specjalistycznym do czasu jego zakończenia – nie jest zobowiązany do cyklicznego odnawiania skierowania. W przypadku nieobecności lekarza, pacjent powinien zostać poinformowany o sposobie zorganizowania opieki specjalistycznej w tym okresie. Informacja taka powinna zostać udostępniona w miejscu udzielania świadczeń, a także w siedzibie świadczeniodawcy. Aktualizacja skierowania do leczenia specjalistycznego jest konieczna w sytuacji, gdy pacjent nie podejmował leczenia w ciągu ostatnich 730 dni. Nowe skierowanie konieczne jest również wówczas, gdy przyczyna jego wystawienia jest inna niż w wskazana we wcześniejszym skierowaniu.

 

  1. Świadczeniodawca powinien poinformować pacjenta o ewentualnej zmianie terminu udzielenia świadczenia. Natomiast pacjent, gdy nie może stawić się na wizytę w umówionym terminie, również powinien poinformować o tym świadczeniodawcę, biorąc pod uwagę dobro innych oczekujących na świadczenie pacjentów.

 

Źródło: Strona internetowa Rzecznika Praw Pacjenta www.bpp.gov.pl

Fot. www.pixabay.com

Co RODO oznacza dla pacjentów?

RODO to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych). Rozporządzenie to jest obowiązujące w Polsce od 25 maja 2018 r.

Przepisy nakładają na placówki medyczne/ lekarzy jako administratora danych osobowych obowiązek zastosowania odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych zapewniających ochronę przetwarzanych danych osobowych pacjentów, odpowiednią do zagrożeń. Oznacza to, że placówki lecznicze muszą zabezpieczać dane pacjentów w taki sposób, aby uniemożliwić dostęp do nich osobom nieupoważnionym.

RODO przyznaje osobom, których dane są przetwarzane a więc również pacjentom, szereg nowych praw. Wśród nich wymienić można:

• Prawo do bezpłatnej kopii dokumentacji medycznej. Placówki medyczne są zobowiązane do bezpłatnego udostępnienia pierwszej kopii dokumentacji medycznej pacjenta. Kopia danych osobowych powinna zostać przekazana pacjentowi niezwłocznie, nie później niż w ciągu miesiąca

• Możliwość żądania przeniesienia swoich danych medycznych do innej placówki, czyli otrzymania od administratora danych osobowych w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego oraz prawo do przesłania tych danych innemu administratorowi.

• Poprawy/sprostowania danych – pacjent może zażądać w każdym momencie niezwłocznego sprostowania danych osobowych go dotyczących, które uzna za nieprawidłowe, a które przetwarza placówka medyczna.

• Możliwość bycia zapomnianym, które jednak w odniesieniu do ochrony zdrowia ma małe zastosowanie, gdzie RODO nie znosi obowiązku placówek medycznych do przechowywania dokumentacji medycznej pacjenta.

Ponadto do naruszeń ochrony danych może dochodzić w codziennych sytuacjach. Skoro RODO każe placówkom medycznym szczególnie chronić nasze dane osobowe, po wejściu go w życie lekarz nie powinien wywołać pacjenta do gabinetu po nazwisku. Lekarz powinien użyć np. samego imienia, godziny, na którą pacjent był zapisany lub numerka. Również w sytuacjach takich jak rejestracja pacjenta powinno być zachowane jego prawo do nieujawniania swoich danych wrażliwych (jak dane osobowe, informacje o chorobie) innym pacjentom.

Podsumowując RODO daje nam pacjentom o wiele lepsze zabezpieczenie naszych danych osobowych i prawo do większego wpływu na to co się z nimi dzieje.

Redakcja pacjentinfo.pl

Czy w rozmowie telefonicznej szpital może przekazywać informacje o pobycie dziecka w szpitalu?

W związku z wątpliwościami, powstałymi na kanwie sprawy wypadku autokaru na Zakopiance, w wyniku którego obrażeń doznały dzieci, oraz odmów udzielania informacji o pobycie małoletnich w poszczególnych szpitalach ich przedstawicielom ustawowym, Rzecznik Praw Pacjenta zajął następujące stanowisko w tej sprawie.

Zdaniem RPP nie ulega wątpliwości, że dane dotyczące stanu zdrowia każdego pacjenta podlegają szczególnej ochronie. Ochronie podlegają wszelkie dane związane z pacjentem, w szczególności te związane z udzielaniem mu świadczeń zdrowotnych. Osoby wykonujące zawód medyczny są związane tajemnicą, nadto podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych są obowiązane do zapewnienia ochrony danych zawartych w dokumentacji medycznej.

mimo tego, Rzecznik Praw Pacjenta przypomina, że jednym z praw pacjenta jest prawo pacjenta do informacji o stanie zdrowia. W przypadku małoletnich prawo to realizują przedstawiciele ustawowi, czyli rodzice wykonujący władzę rodzicielską wobec swoich dzieci. Rodzice mają więc prawo do uzyskania od osoby wykonującej zawód medyczny przystępnej informacji o stanie zdrowia pacjenta, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu, w zakresie udzielanych przez tę osobę świadczeń zdrowotnych oraz zgodnie z posiadanymi przez nią uprawnieniami.

Przepisy prawa nie zabraniają udzielania informacji o stanie zdrowia w rozmowie telefonicznej. Kwestią problematyczną jest natomiast, aby udzielić informacji osobie do tego uprawnionej. Nie ma określonych reguł czy też sposobów weryfikacji statusu osoby kontaktującej się ze szpitalem telefonicznie. Stąd też ważne jest, aby każdy taki kontakt podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych rozpatrywał indywidualnie, z uwzględnieniem okoliczności danej sprawy. Niedopuszczalne jest postępowanie zakładające z góry odmowę udzielenia informacji o stanie zdrowia pacjenta, w tym o jego pobycie w podmiocie leczniczym, bez jakiejkolwiek próby indywidualnego rozpatrzenia sygnału i weryfikacji osoby dzwoniącej.

W tej konkretnej sprawie, sytuacji bardzo specyficznej, związanej ze zdarzeniem losowym, którego nie sposób było przewidzieć szpitale powinny dołożyć należytej staranności w procesie identyfikacji osób dzwoniących i wesprzeć rodziców w tym zakresie. Zdaniem Rzecznika Praw Pacjenta rodzicowi, który złożył oświadczenie o tym, że jest przedstawicielem ustawowym lub w inny sposób uwiarygodnił swoją tożsamość, na przykład przez podanie danych o swoim dziecku, takich jak nr PESEL, data urodzenia bądź drugie imię dziecka, powinna zostać udzielona informacja w zakresie tego, czy małoletni przebywa w szpitalu oraz jaki jest jego stan. Jeżeli rozmowy w szpitalu są nagrywane, tak przeprowadzona weryfikacja stanowi zabezpieczenie dla podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych w zakresie dołożenia należytej staranności przy weryfikacji osoby dzwoniącej. W przypadku braku rejestracji rozmów pracownik szpitala powinien sporządzić notatkę służbową dokumentującą przebieg rozmowy.

Źródło i pełna treść komunikatu: https://www.bpp.gov.pl/aktualnosci/stanowisko-rzecznika-praw-pacjenta-w-sprawie-przekazywania-w-rozmowie-telefonicznej-informacji-o-pobycie-maloletniego-w-szpitalu-jego-przedstawicielom-ustawowym,551.html

Źródło grafiki: www.pixabay.com

Leki 75+ – kto skorzysta z darmowych leków?

Projekt „Leki 75+” funkcjonuje od 1 września 2016 roku i jest skierowany do wszystkich osób, które ukończyły 75. rok życia. Głównym celem tego programu jest zapewnienie dostępu do bezpłatnych leków seniorom, którzy borykają się z typowymi dla wieku podeszłego chorobami. W wykazie bezpłatnych leków przygotowanym przez resort zdrowia znalazły się preparaty stosowane przy leczeniu przewlekłych, mających znaczący wpływ na jakość życia osoby starszej schorzeń. W projekcie uwzględniono leki stosowane przy leczeniu m.in. nadciśnienia tętniczego, niewydolności i arytmii serca oraz choroby wieńcowej, cukrzycy, miażdżycy, dyslipidemii, chorób otępiennych, osteoporozy, jaskry, POChP i astmy, choroby Parkinsona, a także choroby zakrzepowo-zatorowej.

Kto może zatem otrzymać darmowe leki 75+ i na jakich warunkach?

1) Osoba, która ukończyła 75. rok życia
Podstawą uzyskania dostępu do bezpłatnych leków jest spełnienie z góry ustalonego w programie kryterium wieku. Pacjenci, którzy ukończyli 75 lat (decyduje dokładna data urodzenia seniora), nabywają prawo do otrzymywania bezpłatnych leków. Wiek weryfikowany jest na podstawie okazanego dokumentu zawierającego numer PESEL lub datę urodzenia (w przypadku osób nie posiadających numeru PESEL).
2) Przepisany lek musi być zawarty w wykazie bezpłatnych leków
Aby skorzystać z darmowych farmaceutyków, potrzebny lek koniecznie musi znajdować się w wykazie bezpłatnych leków umieszczanym i aktualizowanym co dwa miesiące na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia (część D obwieszczenia refundacyjnego). Aktualnie lista bezpłatnych leków dla seniorów zgodnie z obwieszczeniem Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2017 r. w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych zawiera 1656 pozycji, które opisują jakie leki (nazwa, postać, dawka), zawierające określoną substancje czynną przysługują bezpłatnie w ramach programu „Leki 75+”.
3) Pacjent musi posiadać wskazanie (schorzenie) objęte refundacją
Darmowe leki 75+ refundowane są tylko pacjentom, którzy mają określone schorzenia (zakres wskazań objętych refundacją) – wykazane w części A1 obwieszczenia refundacyjnego. Przykładowo senior, który ma otrzymać preparat o nazwie Pradaxa lub Xarelto (leki o działaniu przeciwzakrzepowym) musi mieć zdiagnozowaną zakrzepicę żył głębokich lub zatorowość płucną, w innym przypadku nie otrzyma leku bezpłatnie.
4) na recepcie w polu „kod uprawnień dodatkowych” musi zostać umieszczona litera „S”
Leki 75+ przepisywane są na aktualnie obowiązujących wzorach recept, a odpłatność za leki oznaczana jest w ten sam sposób, jak w przypadku wystawiania leków na zasadach ogólnych. Recepta różni się tylko tym, że w polu „kod uprawnień dodatkowych” musi zostać wpisana litera „S”.

Kto jest uprawniony do wystawiania recept na bezpłatne leki 75+?

– Lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, do którego senior zapisał się (lekarz POZ, do którego została złożona deklaracja wyboru),
– Pielęgniarka podstawowej opieki zdrowotnej, do której została złożona deklaracja wyboru przez pacjenta 75+,
– Lekarz posiadający prawo wykonywania zawodu, który zaprzestał jego wykonywania, wystawiający receptę dla siebie lub rodziny.
Jak widać w programie krąg osób, które mogą przepisać bezpłatne leki 75+ został ściśle określony. Co zatem zrobić, jeżeli leki, które mogą być wypisane bezpłatnie, zalecił lekarz specjalista?
Jeżeli lekarz specjalista np. kardiolog lub geriatra leczy seniora farmaceutykami, które przysługują za darmo w ramach programu „Leki 75+”, może przekazać lekarzowi POZ pisemną informację dotyczącą zdiagnozowanego u pacjenta schorzenia i zalecanego dalszego leczenia. Lekarz POZ na podstawie otrzymanej dokumentacji zadecyduje, czy wystawić receptę na sugerowane leki bezpłatnie.
Projekt „Leki 75+” funkcjonuje już od ponad dwóch lat, a z każdym nowym obwieszczeniem lista przysługujących bezpłatnie leków poszerza się. Według zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia budżet przeznaczany na bezpłatne leki dla seniorów z roku na rok będzie się powiększać, zapewniając tym samym coraz szerszy dostęp do darmowych leków seniorom.

Zapraszamy do sprawdzenia czy interesujący Państwa lek można otrzymać bezpłatnie poprzez odznaczenie pola Tylko leki w programie 75+ w naszej wyszukiwarce http://ceneolek.pl/wyszukiwarka/

Redakcja pacjentinfo.pl

Przeziębienie a grypa: jak je odróżnić

Potocznie czasami używa się nazwy „grypa” na chorobę, która nią nie jest. Oto kilka podpowiedzi, jak odróżnić …

Podstawowe zasady refundacji leków przez NFZ

Rozpoczynamy nasz cykl dotyczący refundacji leków przez NFZ. Pacjent posiadający prawo do świadczeń opieki zdrowotnej …

Refundacja leków – rozpoczynamy cykl artykułów

W odpowiedzi na zainteresowanie naszych czytelników, rozpoczynamy cykl artykułów dotyczący refundacji leków w Polsce: …