Miesiąc: Sierpień 2017

Udar mózgu –nie czekaj, reaguj!

Udar mózgu to poważny stan, który w porę nierozpoznany może doprowadzić do trwałej niepełnosprawności, a nawet zgonu. Osoba po przebytym udarze mózgu nierzadko musi przechodzić przez długotrwałą i mozolną rehabilitację. Jak zatem ustrzec się, a w razie wystąpienia udaru, jak skutecznie reagować, aby zminimalizować ryzyko powikłań?

Udar mózgu występuje głownie u osób starszych powyżej 70. roku życia, jest trzecią przyczyną zgonów, a do tego głównym powodem niepełnosprawności wśród osób dorosłych. Szacuje się, że w Polsce dotyka on około 70 tys. osób rocznie, z czego 15-20% z nich umiera na skutek powikłań poudarowych. Statystyki te świadczą, że jest to istotnym problemem zdrowia publicznego, na który należy zwrócić szczególną uwagę.

Rodzaje udarów:

Udary mózgu dzielimy na krwotoczne (tzw. wylewy) i niedokrwienne. Te pierwsze, czyli udary krwotoczne powstają na skutek pęknięcia naczynia w mózgu. Występują one u około 10% wszystkich chorych z rozpoznanym udarem. Przebiegają one najczęściej gwałtownie i rokują znacznie gorzej niż udary niedokrwienne. Dzieje się tak, ponieważ krew, która wydostaje się z przerwanego naczynia powoduje mechaniczne uszkodzenia mózgu, obrzęk i ucisk – doprowadzając do martwicy tkanek mózgowych.

Z kolei drugi typ udaru – niedokrwienny jest przyczyną około 90% wszystkich udarów mózgu. Powstaje on w skutek nagłego zatrzymania dopływu krwi do mózgu, przez co tkanki do których naturalnie dostarczana jest krew bogata w tlen i substancje odżywcze – obumierają. Głównym winowajcą takiego stanu jest tutaj skrzeplina, która docierając do naczyń w mózgu tworzy zator, uniemożliwiając prawidłowy przepływ krwi.

Jak zatem zapobiegać udarom?

Profilaktyka przeciwudarowa nastawiona jest na minimalizowanie tzw. czynników ryzyka modyfikowalnych, czyli takich na które mamy rzeczywisty wpływ. Głównym takim czynnikiem jest nadciśnienie tętnicze. Ważne jest tutaj regularne wykonywanie pomiarów ciśnienia krwi, aby w porę wychwycić wszelkie nieprawidłowości. Uważa się, że nieleczone nadciśnienie (powyżej 140/90 mm Hg) zwiększa ryzyko wystąpienie udaru nawet o 30-40%. Należy również stale kontrolować poziom cholesterolu (zwłaszcza tego o niskiej gęstości – LDI), aby nie dopuścić do rozwoju miażdżycy, wpływającej negatywnie na drożność naszych naczyń krwionośnych. Zwiększone ryzyko wystąpienia udarów mają także osoby, u których zdiagnozowano cukrzycę, choroby serca (m.in. migotanie przedsionków) oraz te, które borykają się z dużą nadwagą, czy otyłością. Aby uniknąć w przyszłości wystąpieniu udaru należy bezwzględnie rzucić palenie, ograniczyć spożycie alkoholu, stosować zbilansowaną dietę – bogatą w warzywa i owoce oraz wykonywać umiarkowaną aktywność fizyczną. Na pewno w dużej mierze my sami mamy wpływ na nasze zdrowie, także na to, czy w przyszłości unikniemy udaru. Jednak jest kilka czynników zwiększających ryzyko wystąpienia udaru, na które nie mamy wpływu. Przede wszystkim jest to wiek (im starsza osoba, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia udaru ), rasa (częściej chorują osoby rasy czarnej) oraz płeć (mężczyźni).

Jak objawia się udar?

Wszystkie osoby, które znajdą się w gronie tych szczególnie narażonych, a także ich najbliżsi powinni wiedzieć jak skutecznie rozpoznać pierwsze objawy udaru, aby w porę zareagować i na czas wezwać pomoc. Co więc powinno nas zaniepokoić?

Do głównych objawów udaru zarówno krwotocznego, jak i niedokrwiennego należą:

– nagłe zaburzenia czucia i/lub drętwienie po jednej stronie ciała

– nagłe połowiczne osłabienie kończyn

– skrzywienie twarzy, szczególnie charakterystyczne jest opadnięcie jednego z kącików ust

– zaburzenia mowy (mowa bełkotliwa)

– zaburzenia wzroku, często występuje niedowidzenie na jedno oko

– zaburzenia równowagi, zawroty głowy, kłopoty z orientacją.

Jeśli zauważymy powyższe objawy należy niezwłocznie wezwać pogotowie ratunkowe, bo tylko w ten sposób możemy skutecznie uchronić osobę dotkniętą udarem przed poważnymi konsekwencjami tego stanu.

Udar mózgu i co dalej?

Pacjent z podejrzeniem udaru mózgu powinien jak najszybciej trafić do szpitala, gdzie zostanie otoczony specjalistyczną opieką. W przypadku wystąpienia udaru mózgu liczy się każda minuta, ponieważ tylko szybkie wdrożenie leczenia po pojawieniu się pierwszych objawów daje pożądane efekty i zapobiega trwałym uszkodzeniom neurologicznym. Lekarze w pierwszej kolejności różnicują, czy mają odczyniania z udarem krwotocznym, niedokrwiennym, czy też z innym schorzeniem dającym podobne objawy. W tym celu choremu wykonuje się tomografie komputerową głowy. Jeśli rozpozna się udar niedokrwienny, jak najszybciej wdraża się tzw. leczenie trombolityczne, które ma na celu przywrócenie przepływu krwi w zamkniętym lub znacznie zwężonym naczyniu krwionośnym. Standardowo podaje się dożylnie leki rozpuszczają powstały zakrzep powodujący niedotlenienie mózgu. Zastosowanie tego typu leczenia w ciągu 90 minut od pierwszych objawów udaru niedokrwiennego daje szansę na odzyskanie pełnej sprawności nawet u 1/4 pacjentów. Jeśli jednak ten czas wydłuży się szanse chorego na wyzdrowienie drastycznie maleją.

W przypadku rozpoznania udaru krwotocznego niestety nie istnieje w pełni zadowalające leczenie. U takich chorych można zastosować tzw. embolizację – operację mającą na celu zamknięcie naczynia, z którego wychodzi tętniak powodujący krwawienie. Stosuje się tu także leczenie farmakologiczne zmniejszające obrzęk pojawiający się wokół krwiaka.

Podsumowując w przypadku wystąpienie udaru mózgu najważniejsze jest sprawne działanie, czyli jak najszybsze udzielenie profesjonalnej pomocy chorej osobie. Tylko w taki sposób można zapobiec trwałym zmianą i uchronić się przed wynikającą z tego niepełnosprawnością.

Zespół redakcyjny pacjentinfo.pl

Artykuł powstał na podstawie informacji ogólnodostępnych. Nie zastępuje konsultacji lekarskich i nie jest poradnikiem samodzielnego leczenia.

Amebę złapiesz z drinka z lodem. Alkohol jej nie zabije

Biegunka podróżnych może dotyczyć od 20 do 50 proc. wyjeżdżających w tropiki. Głównym czynnikiem ryzyka jest nieprzestrzeganie zasad higieny.

O biegunce mówimy wtedy, gdy dochodzi do oddania co najmniej trzech stolców nieuformowanych w ciągu doby.

Jest jedna zasada, która dotyczy biegunki podróżnych (tzw. – travelling diarrhea): im gorsze są warunki sanitarno-higieniczne w danym kraju, tym większe ryzyko takiego problemu.

„Liczne obserwacje dowodzą, że obecnie terenem podróży, który zagraża biegunką najczęściej, są Egipt, Nepal, Indie, Meksyk. Bardziej ogólnie oceniając, zagrożenie to stwarza cała Azja Południowo-Wschodnia, Afryka Subsaharyjska, Ameryka Południowa. Bezpośrednim zagrożeniem zakażenia staje się żywność, szczególnie produkty przygotowane bez obróbki termicznej, głownie pochodzenia morskiego” – pisze Danuta Prokopowicz w książce „Medycyna podróży”.

Bezpośrednie przyczyny biegunek:

  • Niezakaźne – najczęściej niestrawność spowodowana nadmiarem pokarmu, szczególnie bogatego w błonnik, zmiana trybu żywienia na nietypowe tłuszcze, przyprawy, ale także pobudzenie perystaltyki jelit przez stres związany z podróżą, przemęczenie lub nadmierne nasłonecznienie.
  • Zakaźne – wywołane przez patogeny. Biegunkom zakaźnym towarzyszy gorączka. Długość okresu wylęgania choroby w przypadku Salmonelli wynosi kilkanaście godzin, przy zakażeniu Staphylococccus – kilka godzin, a biegunka rotwawirusowa od 12 godzin do 3 dni (średnio dwie doby).

„Często biegunce towarzyszą nudności, uczucie dyskomfortu w jamie brzusznej, wymioty, kurczowe bóle łydek i brzucha, wzdęcia, nadmiar gazów, ogólne osłabienie, niedomoga mięśniowa. Objawy te, często gwałtownie nasilające się, szybko powodują stan naglący, groźny dla zdrowia i życia” – czytamy w „Medycynie podróży”.

Jeśli chodzi o leczenie biegunek, najważniejsze jest jak najszybsze uzupełnienie niedoborów wodno-elektrolitowych. Jeśli nie ma wymiotów, można stosować doustne leki typu Gastrolit i płyny nawadniające. Polecana jest także gorzka herbata, w której garbniki hamują perystaltykę jelit. Często to jednak nie wystarczy. Wtedy podróżny powinien bezzwłocznie szukać fachowej pomocy lekarskiej, by zastosować płyny i elektrolity drogą dożylną.

Jak zahamować biegunkę?

Gdy na początku choroby ktoś oddaje kilka luźnych stolców, jest to korzystne, bo w ten sposób organizm wydala część toksyn, sfermentowanego pokarmu zanieczyszczonego patogenami. Jednak jeśli taka sytuacja trwa dłużej, tworzy się realne zagrożenia nawet zgonu z powodu odwodnienia.

Najlepiej więc biegunki uniknąć. W tym celu trzeba przestrzegać zasady: „Ugotuj, obierz lub zrezygnuj”.

– Najważniejsza zasada bezpieczeństwa to spożywanie produktów ugotowanych, a owoców czy warzyw jedynie świeżych i obranych ze skórki. Trzeba także pić tylko wodę przegotowaną lub napoje fabrycznie pakowane – podkreśla dr Andrzej Kołtowski, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Morskiej, Tropikalnej i Podróży. – Nie powinno się używać lodu do napojów czy drinków, bo amebą można się zakazić właśnie pijąc whisky z lodem.

Lepiej też nie pić soków ze świeżych owoców wyciskanych na ulicy. Bez względu na pokusy, lepiej unikać surówek. Przygotowane pokarmy należy zjadać szybko, bo pozostawione bez przykrycia mogą ulec zarażeniu chorobotwórczymi drobnoustrojami (np. przez muchy). Poza tym często należy myć ręce, a zęby tylko w wodzie mineralnej lub przegotowanej. Trzeba też pamiętać, że w egzotycznych krajach wiele naturalnych zbiorników wody słodkiej, a więc jeziora czy rzeki to siedliska pasożytów. W trosce o własne bezpieczeństwo lepiej zrezygnować z kąpieli w takiej wodzie i nie myć w niej rąk czy nóg.

Złudna jest wiara w dezynfekcyjną moc alkoholu. Wystarczy dodać do drinka kilka kostek lodu z miejscowej nieprzegotowanej wody, aby mieć bardzo przykre objawy ze strony przewodu pokarmowego. Trzeba także pamiętać o tym, że alkohol stosowany w nadmiarze powoduje obniżenie kwasoty treści żołądkowej, sprzyjając zakażeniom i obniżając naszą odporność.

– Większość biegunek przechodzi sama – podkreśla dr Kołtowski. – Jednak, gdy pojawi się gorączka lub domieszka krwi w stolcu, silne bóle brzucha i długotrwałe wymioty, trzeba zgłosić się do lekarza. Ten oceni nasz stan zdrowia. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na dzieci i osoby starsze, bo oni najszybciej się odwadniają.

Biegunki mogą mieć także odległe następstwa, często niedodiagnozowane. Bywają nimi: odczynowe zapalenia stawów czy poinfekcyjne zespoły jelita drażliwego(IBS). IBS jako choroba przewlekła, nawracająca choroba przewodu pokarmowego stwarza trudności lekarzom. Od niedawna dostrzega się możliwość związku IBS z przebyciem zakażeń żołądkowo-jelitowych.

Praktyczne wskazówki

  • Przed wyjazdem na egzotyczne wakacje, zwłaszcza tropiki, warto zasięgnąć porady lekarza – najlepiej specjalisty medycyny morskiej i tropikalnej lub chorób zakaźnych.
  • Wizytę warto zaplanować na 6-8 tygodni przed planowanym wyjazdem. Ten czas będzie wystarczający do przyjęcia szczepień, uzupełnienia apteczki podróżnej, zakupu leków przeciwmalarycznych i repelentów.
  • Listę certyfikowanych Ośrodków Medycyny Podróży działających w całej Polsce można znaleźć TU
  • Listę punktów szczepień przeciwko chorobom zawlekanym zza granicy można znaleźć na stronie GIS

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska (zdrowie.pap.pl)

źródło: www.zdrowie.pap.pl

grafika źródło: www.pixabay.com

Udar czy osłabienie cieplne? Poznaj objawy

Biegasz w upale? Uważaj – jesteś narażony na udar cieplny! Bierzesz leki moczopędne? Jesteś wśród osób zagrożonych przegrzaniem nawet jeśli nie podejmujesz wysiłku fizycznego. W upały pij dużo wody, a nie piwa, i unikaj słońca.

Hipertermia to stan, w którym niebezpiecznie podnosi się wewnętrzna temperatura ciała. Ten wzrost to skutek albo zwiększonego wytwarzania ciepła, albo upośledzenia mechanizmów fizjologicznej utraty ciepła.

Może ona przybierać wiele postaci, w tym m.in. udaru lub osłabienia cieplnego, które występują w warunkach podwyższonej temperatury otoczenia i najczęściej przy dużej wilgotności powietrza. Czasem udar jest poprzedzony osłabieniem, a czasem występuje nagle, bez ostrzeżenia.

Uwaga! 

Piwo nie jest dobrym pomysłem na gaszenie pragnienia w upały! Alkohol, także ten z piwa, zwiększa ryzyko osłabienia cieplnego i udaru.

Udar i osłabienie cieplne mogą przytrafić się każdemu, ale najbardziej narażone są:

1. Wśród osób zdrowych:

  • dzieci
  • młode osoby, które w wysokiej temperaturze otoczenia podejmują intensywny wysiłek fizyczny (żołnierze, sportowcy, pracownicy fizyczni)
  • osoby w podeszłym wieku

2. Osoby z różnymi problemami zdrowotnymi, m.in.:

  • otyłością,
  • przyjmujące leki moczopędne;
  • z niewydolnością krążenia
  • chorobami ośrodkowego układu nerwowego
  • przyjmujące beta-blokery.

Jakie są objawy osłabienia lub udaru cieplnego?

Jeśli mamy do czynienia z osłabieniem cieplnym – skóra jest blada, chłodna i spocona, jeśli doszło już do udaru cieplnego – najczęściej zmienia kolor na czerwony i jest gorąca.

W osłabieniu cieplnym najpierw mogą pojawić się bolesne skurcze brzucha lub kończyn – to znak, że natychmiast trzeba:

  • przejść do cienia,
  • zaprzestać wysiłku,
  • wypić dużo płynu,
  • położyć się.

Jeśli objawy nie cofają się, a dochodzą jeszcze kolejne – oznacza to, że konieczne jest leczenie w szpitalu. Udar cieplny jest bowiem stanem zagrażającym życiu. Trzeba wezwać karetkę, zwłaszcza jeśli pojawiają się kolejne objawy:

  • ból i zawroty głowy,
  • nudności i wymioty,
  • zmiany nastroju,
  • zaburzenia widzenia,
  • szybkie bicie serca
  • szybkie oddychanie.

Gdy temperatura ciała przekroczy 40 stopni Celsjusza, chory może majaczyć lub nawet zapaść w śpiączkę.

Jak pomóc osobie z udarem cieplnym lub osłabieniem?

  • Jeśli do osłabienia cieplnego doszło podczas wysiłku – należy natychmiast go przerwać.
  • Niezależnie od przyczyn chory powinien znaleźć się w zacienionym, chłodniejszym miejscu.
  • Niezależnie od przyczyn należy podawać dużo chłodnych płynów niezawierających alkoholu.
  • Jeśli nie następuje poprawa – należy wezwać karetkę.

Justyna Wojteczek (www.zdrowie.pap.pl)

Źródło: Interna Szczeklika pod redakcją P. Gajewskiego, Medycyna Praktyczna 2013

grafika źródło: pixabay.com

Siedem zasad postępowania przy rejestracji w placówce medycznej

  Przy udzielaniu świadczeń powoływanie się na rejonizację jest niedopuszczalne.   Pacjent nie może zostać …

Zarządzenie NFZ Uderzy w pacjentów?

Czy szpitale stracą niezależność w metodach leczenia pacjentów? Według Pracodawców RP taką groźbę niesie projekt …

Przed chorobami uciekaj na własnych nogach

Aktywność fizyczna zapobiega wielu chorobom, a część z nich nawet leczy. Nie trzeba jednak chodzić na siłownię albo …