Tag: udar

Udar mózgu –nie czekaj, reaguj!

Udar mózgu to poważny stan, który w porę nierozpoznany może doprowadzić do trwałej niepełnosprawności, a nawet zgonu. Osoba po przebytym udarze mózgu nierzadko musi przechodzić przez długotrwałą i mozolną rehabilitację. Jak zatem ustrzec się, a w razie wystąpienia udaru, jak skutecznie reagować, aby zminimalizować ryzyko powikłań?

Udar mózgu występuje głownie u osób starszych powyżej 70. roku życia, jest trzecią przyczyną zgonów, a do tego głównym powodem niepełnosprawności wśród osób dorosłych. Szacuje się, że w Polsce dotyka on około 70 tys. osób rocznie, z czego 15-20% z nich umiera na skutek powikłań poudarowych. Statystyki te świadczą, że jest to istotnym problemem zdrowia publicznego, na który należy zwrócić szczególną uwagę.

Rodzaje udarów:

Udary mózgu dzielimy na krwotoczne (tzw. wylewy) i niedokrwienne. Te pierwsze, czyli udary krwotoczne powstają na skutek pęknięcia naczynia w mózgu. Występują one u około 10% wszystkich chorych z rozpoznanym udarem. Przebiegają one najczęściej gwałtownie i rokują znacznie gorzej niż udary niedokrwienne. Dzieje się tak, ponieważ krew, która wydostaje się z przerwanego naczynia powoduje mechaniczne uszkodzenia mózgu, obrzęk i ucisk – doprowadzając do martwicy tkanek mózgowych.

Z kolei drugi typ udaru – niedokrwienny jest przyczyną około 90% wszystkich udarów mózgu. Powstaje on w skutek nagłego zatrzymania dopływu krwi do mózgu, przez co tkanki do których naturalnie dostarczana jest krew bogata w tlen i substancje odżywcze – obumierają. Głównym winowajcą takiego stanu jest tutaj skrzeplina, która docierając do naczyń w mózgu tworzy zator, uniemożliwiając prawidłowy przepływ krwi.

Jak zatem zapobiegać udarom?

Profilaktyka przeciwudarowa nastawiona jest na minimalizowanie tzw. czynników ryzyka modyfikowalnych, czyli takich na które mamy rzeczywisty wpływ. Głównym takim czynnikiem jest nadciśnienie tętnicze. Ważne jest tutaj regularne wykonywanie pomiarów ciśnienia krwi, aby w porę wychwycić wszelkie nieprawidłowości. Uważa się, że nieleczone nadciśnienie (powyżej 140/90 mm Hg) zwiększa ryzyko wystąpienie udaru nawet o 30-40%. Należy również stale kontrolować poziom cholesterolu (zwłaszcza tego o niskiej gęstości – LDI), aby nie dopuścić do rozwoju miażdżycy, wpływającej negatywnie na drożność naszych naczyń krwionośnych. Zwiększone ryzyko wystąpienia udarów mają także osoby, u których zdiagnozowano cukrzycę, choroby serca (m.in. migotanie przedsionków) oraz te, które borykają się z dużą nadwagą, czy otyłością. Aby uniknąć w przyszłości wystąpieniu udaru należy bezwzględnie rzucić palenie, ograniczyć spożycie alkoholu, stosować zbilansowaną dietę – bogatą w warzywa i owoce oraz wykonywać umiarkowaną aktywność fizyczną. Na pewno w dużej mierze my sami mamy wpływ na nasze zdrowie, także na to, czy w przyszłości unikniemy udaru. Jednak jest kilka czynników zwiększających ryzyko wystąpienia udaru, na które nie mamy wpływu. Przede wszystkim jest to wiek (im starsza osoba, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia udaru ), rasa (częściej chorują osoby rasy czarnej) oraz płeć (mężczyźni).

Jak objawia się udar?

Wszystkie osoby, które znajdą się w gronie tych szczególnie narażonych, a także ich najbliżsi powinni wiedzieć jak skutecznie rozpoznać pierwsze objawy udaru, aby w porę zareagować i na czas wezwać pomoc. Co więc powinno nas zaniepokoić?

Do głównych objawów udaru zarówno krwotocznego, jak i niedokrwiennego należą:

– nagłe zaburzenia czucia i/lub drętwienie po jednej stronie ciała

– nagłe połowiczne osłabienie kończyn

– skrzywienie twarzy, szczególnie charakterystyczne jest opadnięcie jednego z kącików ust

– zaburzenia mowy (mowa bełkotliwa)

– zaburzenia wzroku, często występuje niedowidzenie na jedno oko

– zaburzenia równowagi, zawroty głowy, kłopoty z orientacją.

Jeśli zauważymy powyższe objawy należy niezwłocznie wezwać pogotowie ratunkowe, bo tylko w ten sposób możemy skutecznie uchronić osobę dotkniętą udarem przed poważnymi konsekwencjami tego stanu.

Udar mózgu i co dalej?

Pacjent z podejrzeniem udaru mózgu powinien jak najszybciej trafić do szpitala, gdzie zostanie otoczony specjalistyczną opieką. W przypadku wystąpienia udaru mózgu liczy się każda minuta, ponieważ tylko szybkie wdrożenie leczenia po pojawieniu się pierwszych objawów daje pożądane efekty i zapobiega trwałym uszkodzeniom neurologicznym. Lekarze w pierwszej kolejności różnicują, czy mają odczyniania z udarem krwotocznym, niedokrwiennym, czy też z innym schorzeniem dającym podobne objawy. W tym celu choremu wykonuje się tomografie komputerową głowy. Jeśli rozpozna się udar niedokrwienny, jak najszybciej wdraża się tzw. leczenie trombolityczne, które ma na celu przywrócenie przepływu krwi w zamkniętym lub znacznie zwężonym naczyniu krwionośnym. Standardowo podaje się dożylnie leki rozpuszczają powstały zakrzep powodujący niedotlenienie mózgu. Zastosowanie tego typu leczenia w ciągu 90 minut od pierwszych objawów udaru niedokrwiennego daje szansę na odzyskanie pełnej sprawności nawet u 1/4 pacjentów. Jeśli jednak ten czas wydłuży się szanse chorego na wyzdrowienie drastycznie maleją.

W przypadku rozpoznania udaru krwotocznego niestety nie istnieje w pełni zadowalające leczenie. U takich chorych można zastosować tzw. embolizację – operację mającą na celu zamknięcie naczynia, z którego wychodzi tętniak powodujący krwawienie. Stosuje się tu także leczenie farmakologiczne zmniejszające obrzęk pojawiający się wokół krwiaka.

Podsumowując w przypadku wystąpienie udaru mózgu najważniejsze jest sprawne działanie, czyli jak najszybsze udzielenie profesjonalnej pomocy chorej osobie. Tylko w taki sposób można zapobiec trwałym zmianą i uchronić się przed wynikającą z tego niepełnosprawnością.

Zespół redakcyjny pacjentinfo.pl

Artykuł powstał na podstawie informacji ogólnodostępnych. Nie zastępuje konsultacji lekarskich i nie jest poradnikiem samodzielnego leczenia.

Siedem grzechów prowadzących do zawału i udaru

Eksperci ostrzegają, że w najbliższych latach przybędzie ludzi cierpiących na choroby układu krążenia. Poznaj siedem czynników im sprzyjających, a zatem zyskaj wiedzę, jak się przed zawałem i udarem chronić.

Wśród chorób układu krążenia najczęściej wymienia się: chorobę niedokrwienną serca, niewydolność serca, miażdżycę i choroby naczyń mózgowych. Ich skutkami nierzadko są zawał serca i udar mózgu.

Na szczęście większość z nas może uniknąć zachorowania lub też złagodzić przebieg choroby dzięki prozdrowotnym zmianom w stylu życia i badaniom kontrolnym.

Siedem grzechów głównych

Aby jednak móc skutecznie zapobiegać chorobom układu krążenia, najpierw trzeba poznać najważniejsze czynniki ryzyka ich rozwoju. Oto one:

  • NADMIERNA MASA CIAŁA: Aż 68 proc. mężczyzn i 56 proc. kobiet w Polsce ma nadwagę lub otyłość. Prawidłowa masa ciała chroni przed wieloma chorobami, nie tylko układu krążenia. Za dużo ważysz – udaj się do lekarza, dietetyka i psychologa, by dowiedzieć się, jak zdrowo schudnąć.
  • NIEDOSTATECZNA AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA: Brak aktywności fizycznej lub zbyt niski jej poziom dotyczy aż 57 proc. mężczyzn i 55 proc. kobiet w Polsce. Ruszaj się – ruch wspomaga krążenie, wzmacnia naczynia krwionośne i pomaga utrzymać prawidłową masę ciała.
  • HIPERCHOLESTEROLEMIA: Aż 70 proc. mężczyzn i 64 proc. kobiet ma hipercholesterolemię (podwyższone stężenie cholesterolu we krwi). Tylko około 6 proc. przypadków jest skutecznie leczonych. Badaj krew, a jeśli jest problem z cholesterolem – lecz się. Nie zapominaj, że w skład leczenia wchodzi prawidłowa dieta i ruch.
  • DYSLIPIDEMIA: Blisko 77 proc. dorosłych Polaków ma jedną z postaci dyslipidemii (współwystępujące podwyższone stężenie trójglicerydów i cholesterolu LDL oraz obniżone stężenie cholesterolu HDL we krwi). Dyslipidemię trzeba leczyć – a częścią terapii jest prawidłowa dieta i aktywność fizyczna.
  • NADCIŚNIENIE TĘTNICZE: Około 46 proc. mężczyzn i 40 proc. kobiet w naszym kraju ma nadciśnienie tętnicze. Z tego skutecznie leczonych jest odpowiednio 19 i 27 proc. pacjentów. Jeśli lekarz przepisał leki na nadciśnienie, nie zmieniaj samowolnie terapii, nawet jeśli ciśnienie spadnie. Nie zapominaj też o zdrowej diecie, ograniczeniu spożycia soli i ruchu.
  • PALENIE PAPIEROSÓW: Wciąż niemal 30 proc. mężczyzn i 21 proc. kobiet w Polsce pali papierosy. Nie palisz – nie zaczynaj! Palisz – udaj się do poradni antynikotynowej!
  • NIEZDROWE NAWYKI ŻYWIENIOWE: Polacy wciąż spożywają za dużo tłuszczów zwierzęcych, tłuszczów trans, soli i cukru, a za mało warzyw, owoców, tłuszczów roślinnych i ryb. Nie czekaj i zmiany w diecie wprowadź już dziś. Nie wiesz, jakie? Poradź się wykwalifikowanego dietetyka.

Świadomość i motywacja naszą bronią

Oczywiście na tym lista czynników ryzyka rozwoju chorób sercowo-naczyniowych się nie kończy. Można do niej dopisać jeszcze m.in.:

  • podwyższony poziom cukru we krwi (hiperglikemia),
  • nieumiejętność radzenia sobie ze stresem,
  • predyspozycje genetyczne (rodzinna hipercholesterolemia)

ale również braki leżące po stronie służby zdrowia i systemu edukacji (jak np. brak efektywnej edukacji prozdrowotnej dzieci i młodzieży w szkołach, niezadowalający poziom wczesnego rozpoznawania chorób serca i czynników ryzyka, brak efektywnych programów badań przesiewowych, mało skuteczne leczenie nadciśnienia i zaburzeń lipidowych, niedostateczny dostęp do specjalistycznej diagnostyki i terapii kardiologicznej, brak środków na wprowadzenie innowacji w diagnostyce).

Optymistyczne w tym wszystkim jest jednak to, że poprzez nasze codzienne wybory w obszarze stylu życia możemy istotnie zmniejszyć zagrożenie ze strony większości wymienionych wyżej czynników ryzyka.

–  Zmiana stylu życia odpowiada za zmniejszenie liczby zgonów w większym stopniu niż poprawa leczenia – przekonywał prof. dr hab. Michał Zakliczyński, ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu podczas seminarium dotyczącego projektowanego ogólnopolskiego „Programu profilaktyki w zakresie miażdżycy tętnic i chorób serca”.

Choroby układu krążenia od wielu lat pozostają najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce. Z ich powodu umiera każdego roku około 45 proc. Polaków i Polek (40 proc. mężczyzn i 50 proc. kobiet), w tym bardzo wielu przedwcześnie. W 2014 r. zmarło z ich powodu 169 735 osób.

Co więcej, choroby sercowo-naczyniowe są też jedną z najczęstszych przyczyn całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy.

Niepokojące prognozy

Na podstawie analizy trendów demograficznych i epidemiologicznych eksperci ostrzegają, że bez podjęcia zdecydowanych działań zaradczych rozpowszechnienie chorób układu krążenia w Polsce będzie się zwiększać.

Z przedstawionych w czasie seminarium prezentacji wynika, że w latach 2015-2025 prognozowany jest w Polsce wzrost zachorowalności o 9-16 proc. w zależności od województwa (największy ma być w Wielkopolskiem i Pomorskiem).

Na koniec przypomnijmy, jakie są normy stężeń najważniejszych lipidów we krwi, dla osób zdrowych, niepalących:

  • cholesterol całkowity (TC): poniżej 190 mg/dl
  • trójglicerydy (TG): poniżej 150 mg/dl
  • frakcja LDL („zły”): poniżej 115 mg/dl
  • frakcja HDL („dobry”): dla mężczyzn – ponad 40 mg/dl, dla kobiet – ponad 45 mg/dl

Wiktor Szczepaniak (www.zdrowie.pap.pl)

źródło: www.zdrowie.pap.pl

grafika źródło: pixabay.com

 

Siedem zasad postępowania przy rejestracji w placówce medycznej

  Przy udzielaniu świadczeń powoływanie się na rejonizację jest niedopuszczalne.   Pacjent nie może zostać …

Zarządzenie NFZ Uderzy w pacjentów?

Czy szpitale stracą niezależność w metodach leczenia pacjentów? Według Pracodawców RP taką groźbę niesie projekt …

Przed chorobami uciekaj na własnych nogach

Aktywność fizyczna zapobiega wielu chorobom, a część z nich nawet leczy. Nie trzeba jednak chodzić na siłownię albo …