Kategoria: PACJENT ALERT

Chaos w opiece zdrowotnej nad dziećmi

NIK alarmuje: Dzieci i młodzież w wieku szkolnym nie mają zapewnionej spójnej i kompleksowej opieki zdrowotnej!

Oprócz niewystarczającej liczby lekarzy, brakuje współdziałania i koordynacji pomiędzy podmiotami odpowiedzialnymi za ich leczenie, np. lekarzy POZ, specjalistów i pielęgniarek. System opieki nad uczniami nie funkcjonuje, a zamiast niego podejmowane są jedynie wybiórcze i fragmentaryczne działania profilaktyczne.

Najwyższa Izba Kontroli zauważa, że funkcjonujący obecnie w Polsce system opieki zdrowotnej nad uczniami, szczególnie w zakresie profilaktyki, nie gwarantuje bezpieczeństwa zdrowotnego tej populacji. Świadczy o tym zwiększająca się liczba dzieci i młodzieży z problemami zdrowotnymi.

W 2016 r. największym problemem zdrowotnym wśród dzieci i młodzieży w wieku 5-18 lat były: zniekształcenia kręgosłupa – ponad 219 tys., alergie (dychawica oskrzelowa) – blisko 195 tys., zaburzenia refrakcji i akomodacji oka – blisko 187 tys., otyłość – 93 tys., niedokrwistość – ponad 52 tys., zaburzenia rozwoju – blisko 51 tys., choroby tarczycy – prawie 47 tys. W stosunku do roku poprzedniego największy wzrost nastąpił w przypadku rozpoznanych chorób tarczycy o 2,3 tys. ( o ponad 5 proc.), nowotworów o ponad 2,2 tys. (o blisko 15 proc.), niedokrwistości o 1,8 tys. (o 3,6 proc.). Natomiast liczba dzieci z cukrzycą wzrosła o 1 proc.

Zdaniem NIK niewystarczająca jest liczba personelu medycznego opiekującego się dziećmi i młodzieżą w wieku szkolnym. Utrudnia to zapewnienie równego dostępu do leczenia oraz wydłuża czas oczekiwania na nie. NIK zwraca także uwagę na strukturę wiekową kadry medycznej, a szczególnie na duży odsetek personelu w wieku powyżej 60 lat. Tendencja wzrostowa w tym przedziale wiekowym występuje wśród lekarzy POZ i pielęgniarek szkolnych.

Najwyższa Izba Kontroli kieruje wnioski do Ministra Zdrowia o:

  • przeanalizowanie funkcjonowania systemu opieki nad dziećmi i młodzieżą w wieku szkolnym.
  • zapewnienie systemu monitorowania i nadzoru nad organizacją i sposobem sprawowania opieki zdrowotnej nad uczniami, w szczególności opieki profilaktycznej.
  • opracowanie wskaźników określających niezbędną liczbę kadry medycznej sprawującej opiekę zdrowotną nad dziećmi i młodzieżą w wieku szkolnym.
  • podjęcie skutecznych działań w celu zapewnienia odpowiedniej liczby lekarzy specjalistów w dziecięcych dziedzinach medycyny na podstawie opracowanych wskaźników oraz odpowiedniej liczby pielęgniarek w szkołach, w celu objęcia opieką uczniów w wymiarze czasu pracy proporcjonalnym do planu godzin lekcyjnych.

Pełna treść komunikatu: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/opieka-zdrowotna-nad-dziecmi-i-mlodzieza.html

Źródło grafiki: www.pixabay.com

Ostrzeżenie – skażone jaja

Ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności! Obecność pozostałości antybiotyku lazalocydu w ilości przekraczającej maksymalny dopuszczalny poziom w jajach konsumpcyjnych klasy A.

Główny Inspektor Sanitarny w swoim komunikacie ostrzega przed pozostałości antybiotyku w jajach:

  • oznaczonych na skorupkach następującym kodem – 3 – PL 30211306
  • z terminami przydatności do spożycia – od 15.06.2018 do 06.07.2018 r.

Ww. produkty nie powinny być spożywane przez konsumentów. Konsumenci, którzy zakupili wskazane w komunikacie numery partii jaj powinni zwrócić je do sklepu, w którym dokonali zakupu.

Źródło: www.gis.gov.pl

Źródło grafiki: www.pixabay.com

Ostrzeżenie! Stwierdzono obecność bakterii w parówkach z szynki

Główny Inspektor Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące stwierdzenie bakterii Listeria monocytogenes w parówkach z szynki.

Bakterie Listeria monocytogenes wykryto w jednej z pięciu próbek produktu w ilości 330 jtk/g (jednostek tworzących kolonię/gram), podczas gdy zgodnie z prawem żywnościowym w żadnej z pięciu badanych próbek nie może być więcej niż 100 jtk/g.

Szczegóły dotyczące produktów

  • Produkt – dane na etykiecie: Parówki z Szynki. Simply food 200g
  • Kraj pochodzenia – Polska
  • Producent – Zakłady Mięsne UNIMIĘS Spółka akcyjna, ul. Powstańców Styczniowych 9, 32-500 Chrzanów, weterynaryjny numer identyfikacyjny: 12030323.
  • Podmiot odpowiedzialny za wprowadzenie produktu na rynek: Madej Wróbel Sp. z o.o., ul. Magazynowa 45, 41-700 Ruda Śląska, weterynaryjny numer identyfikacyjny: PL24720306 WE.
  • Oznaczenie partii produkcyjnej – 180524001, nr operatora 28
  • Termin przydatności do spożycia: należy spożyć do: 16.06.18

Zalecenia dla konsumentów

Nie należy spożywać parówek o numerze partii wskazanej w komunikacie, szczególnie na surowo, z uwagi na potencjalne zagrożenie dla zdrowia.

Treść pełnego komunikatu: https://gis.gov.pl/zywnosc-i-woda/ostrzezenie-dot-stwierdzenia-obecnosci-bakterii-listeria-monocytogenes-w-parowkach-z-szynki-simply-food/

Źródło grafiki: www.gis.gov.pl

Ostrzeżenie dotyczące piwa: Możliwa obecność fragmentów szkła

Zgodnie z ostrzeżeniem zamieszczonym przez Główny Inspektorat Sanitarny,  piwo Stella Artois 330 ml może być zanieczyszczone szkłem w związku z wadą butelek polegającą na możliwym odłamaniu się małych fragmentów szkła przy otwarciu kapsla i przedostania się ich do piwa.

Wycofanie dotyczy następujących partii produktu:

Data minimalnej trwałości Kod produkcyjny Znacznik czasu
18/01/19 52 22.00-23:59
19/01/19 52 00:00-23.59
20/01/19 52 00:00-01:00
15/02/19 49 01:00-23:00
06/03/19 49 11:00-23:59
07/03/19 49 00:00-23.59
08/03/19 49 00:00-01:00

Producent piwa ustalił, że butelki potencjalnie dotknięte wadą, zostały wyprodukowane przez zewnętrznego dostawcę, który jest jednym z wielu dostarczających bezzwrotne butelki dla browaru Stella Artois. Podjęte przez producenta działania mają doprowadzić do wycofania z rynku butelek z ewentualnymi wadami w celu zapewnienia bezpieczeństwa konsumentowi.

Ponadto firma UDH Sp. z o.o. na postawie zawiadomienia od producenta, przygotowała oświadczenie dla konsumenta dotyczące zaistniałej sytuacji, które umieszczone zostało na stronie internetowej firmy UDH Sp. z o.o.

Partie produktu wskazane w komunikacie nie powinny być spożywany z uwagi na możliwe negatywne skutki zdrowotne.

Konsumenci i klienci, którzy posiadają piwo z wyżej wymienionych partii, powinni skontaktować się z zespołem obsługi klienta firmy UDH Sp. z o.o. pod numerem +48 501 438 170 lub drogą mailową: info@udh.pl, aby uzyskać więcej informacji.

Źródło: www.gis.gov.pl

Źródło grafiki: www.pixabay.com

Poszanowanie godności i intymności w polskich szpitalach

Kolejny raport NIK pokazuje, że sytuacja pacjentów w polskich szpitalach jest trudna w wielu obszarach.

Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli szpitale nie zapewniają chorym prawa do intymności i godności które gwarantuje ustawa o prawach pacjenta. Przestarzała infrastruktura placówek medycznych, nieprawidłowe zachowanie personelu medycznego oraz niewłaściwa organizacja systemu monitoringu wizyjnego – to tylko niektóre nieprawidłowości wykryte przez Najwyższą Izbę Kontroli. W konsekwencji prawa pacjenta w wielu polskich szpitalach pozostają tylko formalną deklaracją. NIK sprawdziła 12 placówek.

W latach 2013 – 2016 z 19 do 40 wzrosła liczba stwierdzonych przez Rzecznika Praw Pacjenta naruszeń prawa pacjenta do intymności i godności.

W prawo  jednostki do prywatności (w tym intymności i godności) ingeruje coraz powszechniej stosowany w miejscach publicznych, w tym w szpitalach, system monitoringu wizyjnego.

Kontrola NIK wykazała, że warunki hospitalizacji pacjentów w szpitalach o przestarzałej infrastrukturze, a także niewłaściwe zachowanie personelu nie pozwalają na pełną realizację ich prawa do intymności i godności, zagwarantowanego w ustawie o prawach pacjenta. W ocenie Izby, bez radykalnej poprawy infrastruktury szpitali i uwrażliwienia personelu medycznego na potrzeby i uczucia hospitalizowanych osób, prawo pacjenta do intymność i  godność pozostanie tylko formalną deklaracją.

Redakcja pacjentinfo.pl

Źródło: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/poszanowanie-intymnosci-i-godnosci-pacjenta.html

Źródło grafiki: www.pixabay.com

 

WHO wyrzuci tłuszcze ze sklepów i restauracji?

Zapowiada się prawdziwa rewolucja. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) planuje i naciska na Rządy, aby do 2023 roku całkowicie wyeliminować ze stosowania w żywności tłuszcze trans. Organizacja szacuje, że dzięki tłuszczom trans co roku umiera pół miliona osób z powodów chorób układu sercowo-naczyniowego!!!

Przypominamy, że tłuszcze trans, to utwardzone oleje roślinne, które powszechnie uznawane są za  najbardziej szkodliwy dla zdrowia rodzaj kwasów tłuszczowych. O ile w postaci naturalnej (np. w maśle) nie są szkodliwe dla zdrowia, to te wyprodukowane przemysłowo,  powstałe w wyniku utwardzenia olejów roślinnych są ogromnie szkodliwe dla naszego zdrowia.

Szkodliwe tłuszcze trans spotkać je można min. w słodyczach, czipsach, pączkach i  frytkach smażonych na wielokrotnie  używanym oleju, produktach w proszku min. zupach).

eliminacja tego rodzaju substancji z żywności wiązałaby się z poważnymi korzyściami zdrowotnymi, ale byłaby też poważną zmianą nawyków żywieniowych dla wielu konsumentów, którzy pochłaniają ogromne ilości posiłków zawierających tłuszcze trans. Czy czeka nas rewolucja żywieniowa?

Redakcja pacjentinfo.pl

 

Źródło: http://www.who.int/news-room/detail/14-05-2018-who-plan-to-eliminate-industrially-produced-trans-fatty-acids-from-global-food-supply

Źródło grafiki: www.pixabay.com

NIK alarmuje – posiłki w szpitalach niedostosowane do stanu zdrowia pacjentów

Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli polski system ochrony zdrowia nie gwarantuje prawidłowego żywienia pacjentów. Przepisy nie określają norm żywieniowych pacjentów, jakości produktów, zasad kontroli usług żywienia szpitalnego, czy zasad zatrudniania dietetyków na oddziałach. Dostarczane produkty nie usprawniają funkcjonowania organizmu, a czasem mogą  szkodzić – wskazała w raporcie NIK.

W większości kontrolowanych szpitali pacjenci otrzymywali posiłki nieadekwatne do stanu zdrowia. Były one przygotowywane z surowców niskiej jakości , o niewłaściwych wartościach odżywczych. Bywało, że jadłospisy diety podstawowej nie pokrywały się z danymi deklarowanymi przez producentów na etykietach produktów.

Badania próbek posiłków szpitalnych przeprowadzonych na zlecenie NIK przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej i Inspekcji Handlowej, wykazały niedobory składników odżywczych, mogących powodować uszczerbek na zdrowiu pacjentów, jak np.: odwapnienie, zmiękczenie i zniekształcenie kośćca, niedokrwistość, niedotlenienie tkanek , nadmierną pobudliwość mięśniową , drżenie i bolesne skurcze mięśni, stany lękowe, bezsenność, nadciśnienie czy zaburzenia w funkcjonowaniu nerek.

Niedoborom tym towarzyszyła zwiększona podaż np. witaminy A, która w nadmiarze może być toksyczna. W większości szpitali stwierdzono ponadto zbyt duży udział soli w posiłkach (od 142% do 374% normy), a także zaniżaną (od 3% do 28%), bądź zawyżaną (od 13% do 50%) wartość kaloryczną posiłków.

Pacjentom serwowano zbyt mało warzyw i owoców, za dużo mięsa czerwonego, tłustych przetworów mięsnych, tłustych wędlin, w tym gorszej jakości. Podawano potrawy trudnostrawne i bogate w nasycone kwasy tłuszczowe, ryby konserwowe lub hodowane w rejonach zanieczyszczonych, a także substytuty deklarowanych w jadłospisie produktów: zamiast „masła” – „tłuszcz mleczny do smarowania”, zamiast „sera” – suszony hydrolizat białkowy o smaku sera i aromacie sera. Nie dostawali jogurtu lub mleka acidofilnego, a ryb morskich stanowczo za mało.

O skuteczności leczenia pacjentów w szpitalach decyduje nie tylko właściwie prowadzony przez personel medyczny proces leczniczy, ale także prawidłowe żywienie chorych oraz edukacja żywieniowa.

Pełny raport Najwyższej Izby Kontroli dostępny pod linkiem

https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-zywieniu-w-szpitalach.html

Wyciek z ampułko-strzykawek stosowanych w szczepionkach

Producent leków Firma GSK wraz z Europejską Agencją Leków oraz Urzędem Rejestracji Leków i Produktów Leczniczych  skierowały do personelu medycznego komunikat dotyczący wycieku z ampułko-strzykawek stosowanych w szczepionkach. Problem dotyczy kilku szczepionek min. Boostrix, Boostrix Polio, Infanrix DTPa, Infanrix Hexa.

Wyciek nie ma wpływu na sterylność szczepionki, ale jak podaje producent leku pacjentom w związku z powyższym może być podana mniejsza dawka szczepionki. To oznacza, że mogą nie być wystarczająco chronieni przed chorobą, na którą się zaszczepili. W takim przypadku lekarze powinni kierować się lokalnymi wytycznymi dotyczącymi podania niepełnej dawki szczepionek.

Źródło i pełna treść komunikatu

http://www.urpl.gov.pl/sites/default/files/DHCP%20szczepionki%20GSK_0.pdf

Z aptek wycofano lek na osteoporozę

Zgodnie z decyzją Głównego Inspektora Farmaceutycznego z obrotu na terenie Polski wycofano 3 serie leku  Zoledronic acid medac.

Kwas zolendronowy, bo tak brzmi nazwa substancji czynnej leku, to substancja stosowana w leczeniu osteoporozy oraz zapobiegania powikłaniom kostnym.

Główny Inspektorat Farmaceutyczny w swojej decyzji informuje, że lek został wycofany przez producenta z powodu braku spełnienia norm jakości. Decyzja dotyczy serii: M158204C, A168202D, L168209C. Podmiot odpowiedzialny to firma Gesellschaft fur klinische Spezialpraparate mbH.

Źródło: https://www.gif.gov.pl/pl/decyzje-i-komunikaty/decyzje/decyzje/1146,Decyzja-Nr-20WC2018.html

Czy od lipca będzie problem z uzyskaniem L4?

Naczelna Izba Lekarska ostrzega, że wraz z wprowadzeniem e-zwolnień od 1 lipca br. część z lekarzy w ogóle może zrezygnować z wypisywania zwolnień lekarskich pacjentom.

Zmiana w zakresie rezygnacji z papierowych druków na rzecz e-ZLA wynika z nowelizacji ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Obowiązkiem gabinetów lekarskich jest wyposażenie gabinetów w oprogramowanie, które umożliwi łączenie się z platformą ZUS.

Tymczasem jak twierdzi środowisko lekarskie min. Naczelna Izba Lekarska (NIL) medycy nie są należycie przygotowani na wdrożenie zmiany już od lipca. Postulują aby czas wejścia w życie nowych przepisów wydłużyć.

Czyżby więc za ponad 3 miesiące pacjentom, których stan chorobowy wymaga zwolnienia od pracy  groziło poszukiwanie lehttp://www.rp.pl/Lekarze-i-pielegniarki/303229882-Skutki-braku-alternatywy-dla-e-zwolnien.htmlkarza, który posiada zainstalowaną aplikację celem otrzymania druku L4?

Oczywiście trudno polemizować z konieczności wdrożenia cyfrowego L4, Będzie to wygodniejsze tez dla nas pacjentów, bo umożliwi wygodny, elektroniczny podgląd do naszej dokumentacji na platformie ZUS. Diabeł jednak tkwi w szczegółach, a dokładnie w wykonaniu.

Redakcja pacjentinfo.pl

Źródło: http://www.rp.pl/Lekarze-i-pielegniarki/303229882-Skutki-braku-alternatywy-dla-e-zwolnien.html

Uwaga: tzw. sowy wcześniej umierają

Tzw. sowy – czyli ludzie, którzy lubią późno kłaść się spać i mają kłopoty z rannym wstawaniem statystycznie …

Jaskra – nie boli, a kradnie wzrok

Ta podstępna choroba oczu zazwyczaj przez długi czas nie daje żadnych objawów. Niestety, spowodowana nią utrata wzroku …

Pacjenci nie mają dostępu do refundowanego leczenia, bo NFZ nie stać na ich sfinansowanie

W Lublinie 60 pacjentów wymagających natychmiastowego leczenia raka płuca nie otrzymuje refundowanego leczenia ponieważ …