Kategoria: PRZEWODNIK PACJENTA

Czy za nieszczepienie dzieci można stracić władzę rodzicielską?

Tematy związane z koniecznością wykonywania obowiązkowych i zalecanych szczepień ochronnych u dzieci regularnie pojawiają się w środkach masowego przekazu, głównie w związku z doniesieniami o kolejnych rodzicach odmawiających zaszczepienia swoich dzieci lub wystąpieniami różnego rodzaju ekspertów omawiających ten temat. Często może się wydawać, iż kwestie medyczne zupełnie przesłaniają te związane ze świadomością prawną rodziców, a warto się przyjrzeć w tym przypadku regulacjom prawnym dotyczącym realizacji obowiązku szczepień ochronnych.

Źródła prawa i rodzaje szczepień

W pierwszej kolejności warto wskazać,  z jakich źródeł prawa wynika obowiązek powszechnych szczepień ochronnych. Podstawami prawnymi nałożenia obowiązku poddawania się szczepieniom ochronnym są następujące przepisy:

  • Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi  oraz Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych, które określa wykaz chorób zakaźnych objętych obowiązkiem szczepień ochronnych, a także osoby lub grupy osób zobowiązane do poddawania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym przeciw chorobom zakaźnym, wiek i inne okoliczności stanowiące podstawę do nałożenia obowiązku szczepień ochronnych na te osoby.

Wymienione powyżej Rozporządzenie Ministra Zdrowia rozróżnia dwa rodzaje szczepień – obowiązkowe oraz zalecane. Szczepienia obowiązkowe  nie są uzależnione od swobodnej decyzji rodzica dziecka, w przeciwieństwie do szczepień zalecanych, co do których rodzic może swobodnie podjąć decyzję, czy swoje dziecko zaszczepić, czy też nie.

Rozporządzenie to wymienia też szczegółowo listę chorób zakaźnych objętych obowiązkowymi szczepieniami ochronnym. Tymi chorobami są: błonica, gruźlica, krztusiec, odra, ospa, różyczka, tężec, wścieklizna, świnka, inwazyjne zakażenie Haemophilus influenzae typu b, inwazyjne zakażenia Streptococcus pneumoniae, poliomyelitis oraz wirusowe zapalenie wątroby typu B.

Obowiązkowe szczepienia ochronne przeprowadza się zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych na dany rok, ogłaszanym przez Głównego Inspektora Sanitarnego w formie komunikatu.

Program Szczepień Ochronnych jest dokumentem technicznym, mającym na celu ułatwienie przeprowadzania całego procesu szczepień od strony organizacyjnej –  zawiera precyzyjne informacje oraz wytyczne dla osób wykonujących szczepienia nt. sposobu realizacji obowiązku szczepień ochronnych.

Niezależnie od wskazanej powyżej sytuacji, każda osoba może poddawać się szczepieniom ochronnym przeciw chorobom zakaźnym, innym niż obowiązkowe.

Sankcje za nieszczepienie

Prawo przewiduje też szereg sankcji za uchylanie się od obowiązku osób małoletnich przez ich rodziców. Są to: zastosowanie środków egzekucji administracyjnej – (grzywna w celu przymuszenia) oraz obciążenie kosztami egzekucji administracyjnej; pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, ograniczenie władzy rodzicielskiej.

Zgodnie z Ustawą o postępowaniu egzekucyjnym w administracji obowiązek poddawania się szczepieniom ochronnym jest obowiązkiem wynikającym wprost z przepisu prawa. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej są uprawnione do żądania wykonania obowiązku poddawania się szczepieniom ochronnym w drodze egzekucji administracyjnej.

Natomiast Kodeks wykroczeń stwierdza, że  ten kto, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu przeciwko gruźlicy lub innej chorobie zakaźnej podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. Tej samej karze podlega, kto, sprawując pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje jej określonemu szczepieniu ochronnemu. Państwowi powiatowi inspektorzy sanitarni w postępowaniu w sprawach o wykroczenia sporządzają wniosek do sądu o ukaranie oraz występują przed sądem w charakterze oskarżyciela publicznego.

Całkiem niedawno media donosiły, że rozpoczęły się pierwsze procesy przed sądami w Inowrocławiu i Pile,  rodziców odmawiających zaszczepienia swoich dzieci. Nie wiadomo jeszcze, jakie rozstrzygnięcia zapadną na salach sądowych w tych sprawach, ale warto zadać sobie pytanie, w jakiej sytuacji może dojść do ograniczenia władzy rodzicielskiej rodzicom odmawiającym szczepień obowiązkowych swoich dzieci?

Taka sytuacja może nastąpić, gdy zostaną spełnione przesłanki wyrażone w Ustawie Kodeks rodzinny i opiekuńczy, to znaczy gdy:

  • dobro dziecka jest zagrożone a rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka
  • sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej, co oznacza, ze może nastąpić ograniczenie władzy rodzicielskiej osób uchylających się od spełnienia obowiązku poddawania dzieci szczepieniom.

Warto mieć więc na uwadze, że władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.

Oczywiście, sama odmowa szczepienia dziecka przez rodziców nie skutkuje automatycznie ograniczeniem władzy rodzicielskiej, lecz rodzice będą musieli udowodnić w postępowaniu dowodowym  przed sądem rodzinnym, że dobro ich dziecka nie zostało na skutek ich decyzją zagrożone, oraz, że nie zaniedbują swoich obowiązków względem dziecka,

Warto tez pamiętać, że zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, sąd ma, oprócz ograniczenia władzy rodzicielskiej, też inne możliwości rozstrzygnięcia względem rodziców. Sąd opiekuńczy może wydać odpowiednie zarządzenia, w szczególności:

  • zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania,
  • określić, jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez zezwolenia sądu, albo poddać rodziców innym ograniczeniom, jakim podlega opiekun;
  • poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego;
  • skierować małoletniego do organizacji lub instytucji powołanej do przygotowania zawodowego albo do innej placówki sprawującej częściową pieczę nad dziećmi;
  • zarządzić umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej.

Podsumowując, niepoddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym pozbawia dziecko prawa do profilaktycznego świadczenia zdrowotnego służącego zapobieganiu wystąpienia chorób zakaźnych, i potencjalnie może narazić dziecko na zachorowanie lub utratę zdrowia. Dlatego też rodzice muszą się liczyć z możliwymi konsekwencjami prawnymi, wśród których najbardziej radykalną jest pozbawienie praw rodzicielskich.  Oczywiście trzeba sobie zdawać sprawę, że sankcja ta jest wyjątkowo dotkliwa, dlatego nie należy spodziewać się aby sądy stosowały ją w sposób powszechny.

 

Autorką artykułu jest Anna Łuc-Seweryn, prawnik, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie, specjalizująca się w prawie medycznym.

Prawo pacjenta do dokumentacji medycznej

Zgodnie z Ustawą o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta każdy pacjent ma prawo do dostępu do dokumentacji medycznej dotyczącej jego stanu zdrowia oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych. Informacje te podlegają takiej samej ochronie prawnej, jak wszelkie inne dane wrażliwe zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych.

Co oznaczają te zapisy w praktyce? Przede wszystkim należy wskazać, co w ogóle może być nazwane dokumentacją medyczną.

Dokumentacja medyczna jest zbiorem danych identyfikujących pacjenta (musi zawierać przynajmniej imię i nazwisko pacjenta, datę urodzenia, płeć, adres, PESEL), opisujących stan zdrowia pacjenta i zakres udzielonych mu świadczeń, zawierających oznaczenie podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych oraz datę sporządzenia. Dokumentacja taka może być tworzona zarówno przez lekarza, pielęgniarki, położne, diagnostów laboratoryjnych itp. Obecnie dokumentację medyczną można prowadzić w formie pisemnej lub elektronicznej, natomiast od 1 stycznia 2018 r. dokumentację będzie można prowadzić wyłącznie w formie elektronicznej. Dokumentacją może być więc typowa kartoteka medyczna, wynik badań laboratoryjnych, zdjęcie diagnostyczne np.. tomografii.

Każdy pacjent ma prawo dostępu do dotyczącej jego osoby dokumentacji medycznej, jednakże ze względu na konieczność ochrony danych osobowych w niej zawartych istnieją ograniczenia w dostępie do dokumentacji dla innych osób.

W przypadku, gdy wglądu do dokumentacji żąda sam pacjent, nie istnieją w tym zakresie żadne ograniczenia. Pacjent powinien zgłosić swoje żądanie w podmiocie udzielającym mu świadczeń zdrowotnych, czyli np. kierownikowi jednostki, osobie reprezentującej jednostkę lub upoważnionej do udostępniania dokumentacji medycznej.

Inne osoby mają prawo wglądu do dokumentacji medycznej wyłącznie z upoważnienia pacjenta, który ma prawo do dokumentacji. Upoważnienie może również dotyczyć sytuacji wglądu do dokumentacji medycznej po śmierci upoważniającego. Upoważnienie takie powinno mieć formę pisemną i w miarę możliwości powinno zostać odnotowane w dokumentacji medycznej pacjenta.  Trzeba też pamiętać, ze pacjent może upoważnić zupełnie dowolne osoby do dostępu do jego dokumentacji medycznej i nie muszą one należeć do kręgu jego najbliższej rodziny. Po drugie, jeżeli pacjent nikogo nie upoważni, to nawet najbliższa rodzina nie ma prawa domagania się udostępnienia jej dokumentacji medycznej tego pacjenta.

Pacjent lub osoba przez niego upoważniona, żądając dostępu do swojej dokumentacji, może:

– żądać wglądu do dokumentacji medycznej w siedzibie podmiotu leczniczego

– żądać sporządzenia wyciągów, odpisów lub kopii

Za udostępnienie dokumentacja medycznej pacjentowi lub osobom przez niego upoważnionym w formie wyciągu, odpisu lub kopii podmiot leczniczy może lecz nie musi pobrać opłatę. W sytuacji gdy placówka zdecyduje się taką opłatę pobierać, nie może ona ustalać stawki dowolnej.  Górna granica opłat jest określona w ustawie o prawach pacjenta i jest uzależniona od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale ogłaszanego przez GUS. I tak przykładowo maksymalne opłaty za udostępnienie dokumentacji medycznej  w okresie 01.06.2017 r. – 31.08.2017 r. wynoszą:

– 1 strona wyciągu lub odpisu: 8,71 zł

– 1 strona kopii lub wydruku: 0,30 zł

– dokumentacja medyczna na elektronicznym nośniku danych: 1,74 zł.

Autorką artykułu jest Anna Łuc-Seweryn, prawnik, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie, specjalizująca się w prawie medycznym.

 

Czy pacjent może nagrywać proces leczenia?

W ostatnich latach coraz powszechniejszą stała się sytuacja, kiedy pacjent stara się utrwalać przebieg procesu swojego leczenia, najczęściej wykorzystując do tego celu możliwości, jakie daje mu telefon komórkowy (wyposażone w aparat fotograficzny, kamerę oraz dyktafon).
W związku z zaistniałą tendencją pojawiają się następujące możliwe scenariusze:
1. Pacjent bez zgody lekarza, potajemnie nagrywa rozmowy z lekarzem – jako ewentualny dowód w procesie o błąd medyczny i/lub ustalenie karnej odpowiedzialności lekarza
2. Pacjent nagrywa jawnie wszystko co się dzieje wokół – rozmowy, wskazania aparatury medycznej, urządzenia medyczne, w tym robi też zdjęcia, utrwala na nośniku elektronicznym proces leczenia i wizerunki innych pacjentów
W pierwszym przypadku mamy do czynienia z sytuacją, gdy pacjent potajemnie, czyli bez zgody swojego rozmówcy, jakim jest lekarz, nagrywa rozmowę z nim. Nagranie takie może stanowić potencjalny dowód w procesie o błąd medyczny.
W potocznym i powszechnym rozumieniu „błąd medyczny” – to niemalże wynik leczenia pacjenta, który nie spełnił jego oczekiwań. Dlatego tez pacjent stara się zabezpieczyć, szukając związku przyczynowo-skutkowego między działaniami lekarza a wynikami leczenia i tym samym przesądzając o jego odpowiedzialności za niepowodzenia.
Można twierdzić, że pacjent szuka dowodów nieco na wyrost, jednakże nie można mu odmówić prawa do dbania o swoje interesy. Nagrywanie w szpitalach jest już na porządku dziennym. Jedni pacjenci chcą mieć dowód na wszelki wypadek. Bo przecież tyle jest doniesień o zaniedbaniach w szpitalach, przychodniach, pogotowiu. Inni z góry nastawiają się, że tak właśnie będzie
W związku z tym pojawia się zatem pytanie o dopuszczalność przeprowadzenia dowodu z nagrania rozmówcy bez jego zgody i wiedzy w procesie sądowym.
W zasadzie polskie prawo nie przewiduje sankcji procesowych za nagrywanie rozmów prywatnych. Żadne takie obostrzenia nie są wprost wyrażone w przepisach prawa. Tym samym osobie będącej uczestnikiem rozmowy i nagrywającej wypowiedzi innych uczestniczących w niej osób nie można postawić zarzutu działania sprzecznego z prawem, a co najwyżej z dobrymi obyczajami.
Orzecznictwo sądowe odnosi się również do problemu dopuszczalności nagrywania rozmów telefonicznych bez zgody i wiedzy rozmówcy. Taka sytuacja także może zaistnieć w relacji pacjent-lekarz. Sąd Najwyższy stwierdził, iż nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców. Skoro druga strona nie zakwestionowała skutecznie w toku postępowania autentyczności omawianego materiału, to mógł on służyć za podstawę oceny zachowania się pozwanego w stosunku do powoda.
Druga z możliwych sytuacji dotyczy kwestii naruszenia dostępu do dokumentacji medycznej pacjenta przez osoby nieuprawnione
Art. 23 Ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U.2012.159 j.t.) przyznaje pacjentowi prawo do dostępu do dokumentacji medycznej dotyczącej jego stanu zdrowia oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych. Dane zawarte w tej dokumentacji podlegają ochronie prawnej. Tym samym każdy pacjent ma prawo do dostępu do dokumentacji medycznej dotyczącej Jego osoby, ale nie osób trzecich, czyli pozostałych pacjentów. Pacjent, utrwalając przebieg procesu leczenia za pomocą telefonu komórkowego, robiąc zdjęcia, nagrywając filmy, nie może zatem naruszać prawa innych pacjentów do dostępu do ICH dokumentacji medycznej.
Pacjent gromadzący nagrania i zdjęcia, jako dokumentację przebiegu procesu leczenia, musi zwrócić więc szczególną uwagę, by zgromadzone przez niego materiały nie naruszały wymienionych powyżej praw innych pacjentów.

Autorką artykułu jest Anna Łuc-Seweryn , prawnik , członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie, specjalizująca się w prawie medycznym.

Kto choruje na raka płuca?

To największy kiler wśród nowotworów, zarówno ze względu na częstość występowania, jak i umieralność. Prestiżowe …

Skok na główkę? Tylko w basenie – tak robią zawodowi pływacy

Wiesz, jak i dlaczego tonie człowiek? Wiesz, że mistrz świata w pływaniu skacze do wody tylko na basenie, a w innych …

Chaos w opiece zdrowotnej nad dziećmi

NIK alarmuje: Dzieci i młodzież w wieku szkolnym nie mają zapewnionej spójnej i kompleksowej opieki zdrowotnej! Oprócz …