Kategoria: ZDROWIE

Jak przetrwać wiosenne przesilenie?

Mimo coraz dłuższych i cieplejszych dni, które nadchodzą wraz z wiosną, wiele osób nie może cieszyć się z odejścia zimy z powodu uporczywych dolegliwości, które towarzyszą im wraz ze zmianą pory roku. Przyczyną złego samopoczucia może być wiosenne przesilenie zwane również zespołem wiosennego zmęczenia.

To termin, który nie został opisany w medycynie jako jednostka chorobowa, jednak wiele osób na przełomie zimy i wiosny odczuwa szereg dolegliwości. Najczęściej wiosennemu przesileniu towarzyszy: zmęczenie, nadmierna senność, która nie ustępuje nawet po wypoczynku, bole głowy, rozdrażnienie, problemy z koncentracją, apatia, brak energii do podjęcia jakiejkolwiek aktywności.

Dlaczego organizm tak reaguje na nadejście wiosny?

Wiąże się to z przestawieniem zegara biologicznego z rytmu zimowego na letni. Zimą organizm otrzymuje mniejszą dawkę promieni słonecznych, dieta uboga jest w witaminy i minerały w związku z brakiem świeżych owoców i warzyw. Chętniej natomiast sięgamy po gorące i kaloryczne potrawy. W konsekwencji w organizmie powstają niedobory m.in. magnezu (przyczyna rozdrażnieni i braku koncentracji), potasu (jego brak odpowiada za osłabienie refleksu i mięśni), żelaza (niedobór przejawia się osłabieniem i zmęczeniem). Szybko zapadający zmrok i niskie temperatury na zewnątrz nie skłaniają do aktywności. Aura zimowa powoduje, że nasz organizm zwalnia tempo. Wraz z nadejściem wiosny metabolizm przyspiesza, jednak zegar biologiczny wolniej reaguje na zaistniałe zmiany, potrzebuje nieco więcej czasu na przestawienie się. Zmianie ulega także poziom hormonów we krwi, a także sposób funkcjonowania układu krążenia, częstotliwość brania oddechów i tętno. Dodatkowo zmienna pogoda i wahania ciśnienia nie pomagają organizmowi zaadaptować się do nowej pory roku. Dlatego też nie czujemy się  w tym okresie najlepiej.

Jak radzić sobie z wiosennym przesileniem?

1. Wyśpij się.

Duże znaczenie w prawidłowym funkcjonowaniu odgrywa odpowiednia liczba godzin snu, podczas którego organizm może się zregenerować, nabrać sił.  Minimum 8 godzin na dobę to czas, który powinniśmy poświęcić na sen. Podczas przesilenia wiosennego jest on szczególnie potrzebny i pomaga złagodzić uciążliwe objawy.

2. Odpocznij

Najlepszym rozwiązaniem byłoby zaplanowanie na czas przesilenia wiosennego kilku dni urlopu. Jednak nie wszyscy mają taką możliwość. Warto więc na chwilę zwolnić tempo, nie nadrabiać zaległości czy obciążać się dodatkowymi zajęciami. Pozwólmy naszemu organizmowi odpocząć, znajdźmy czas na relaks.

3. Korzystaj z promieni słonecznych.

W zimie ekspozycja na promienie słoneczne jest ograniczona, w skutek czego w organizmie mogą wystąpić niedobory witaminy D, która syntetyzowana jest tylko pod wpływem działania słońca. Działanie słońca pomaga złagodzić dolegliwości związane z przesileniem wiosennym.

4. Pamiętaj o odpowiednio zbilansowanej diecie.

Dieta to kluczowy element odpowiedzialny za zdrowie i dobre samopoczucie. Różnorodna i zbilansowana dieta powinna zostać skomponowana w oparciu o piramidę zdrowego żywienia i aktywności fizycznej, którą opracował Instytut Żywności i Żywienia. Przede wszystkim podstawę diety powinny stanowić warzywa i owoce, które dostarczają witamin i minerałów. Podstawą zasadą właściwej diety jest regularne spożywanie posiłków (4 – 5 posiłków dziennie, o regularnych porach, w odstępach 3 – 4 godziny).

5. Bądź aktywny fizycznie.

Regularna aktywność fizyczna ma ogromny wpływ na zdrowie i jakość życia. Ruch wpływa na samopoczucie. Podczas wysiłku fizycznego wydzielane są endorfiny, czyli hormony szczęścia. Jest to zatem najlepszy lek na obniżony nastrój i rozdrażnienie. Już 30 min spaceru pozwoli poczuć się lepiej. Podejmujmy aktywność fizyczną tak często jak tylko to możliwe, aktywny wypoczynek sprawi, że poczujemy się lepiej.

Zwykle dolegliwości związane z wiosennym przesileniem ustępują samoistnie po około 3 – 4 tygodniach. Jeśli jednak objawy przesilenia są szczególnie nasilone i utrzymują się dłużej niż w latach ubiegłych, należy zgłosić się do lekarza. Występujące symptomy mogą być bowiem przejawem choroby, np. niedokrwistości czy depresji, która wymaga konsultacji ze specjalistą.

Przełom zimy i wiosny to trudny czas dla organizmu. Dolegliwości odczuwane w związku z przesileniem wiosennym znacząco obniżają jakość życia. Na szczęście nie trwają one długo i w łatwy sposób można zmniejszyć ich nasilenie.

Zespół redakcyjny pacjentinfo.pl

Artykuł powstał na podstawie informacji ogólnodostępnych, nie zastępuje konsultacji lekarskich i nie jest poradnikiem samodzielnego leczenia.

 

Zimno – zagrożenie czy ratunek?

Prawidłowa temperatura u zdrowego człowieka, mierzona pod pachą, wynosi 36,7 º C ulegając niewielkim wahaniom w ciągu doby. Powszechnie uważa się, że działanie niskich temperatur na organizm wiąże się z wystąpieniem negatywnych konsekwencji dla zdrowia. Jednak działanie zimna na ustrój człowieka nie jest tak oczywiste jak nam się wydaje. Z jednej strony infekcje i wychłodzenie, a z drugiej pozytywne efekty stosowania zimna w medycynie, w leczeniu wielu schorzeń. Oczywistą reakcją organizmu na działanie zimna jest uruchomienie wielu reakcji adaptacyjnych, mających na celu przywrócenie komfortu cieplnego.

W początkowej fazie działania niskich temperatur uruchamiają się reakcje obronne. Następuje skurcz naczyń krwionośnych skóry i tkanki podskórnej, zmniejszenie przepływu krwi, wzrost poziomu metabolizmu na skutek zwiększenia wydzielania hormonów tarczycy. Działania te mają zapobiec obniżeniu ciepłoty ciała. Dalsze działanie zimna na organizm powoduje jednak spadek temperatury skóry, czego reakcją jest wystąpienie okresowych rozszerzeń naczyń i zwiększenie przepływu krwi. W celu ogrzania coraz bardziej wyziębniętego organizmu wzrasta ciśnienie tętnicze krwi. Reakcją organizmu jest także zwiększenie napięcia mięśniowego, zmniejszenie przewodnictwa nerwowego i zwiększenie tolerancji na ból na skutek wzrostu wydzielania się endorfin będących naturalnym środkiem przeciwbólowym. Organizm tracąc coraz więcej ciepła, nie jest w stanie samodzielnie przywrócić pożądanej temperatury. W kolejnych fazach wychłodzenia następuje zmniejszone zapotrzebowanie organizmu na tlen, spowolnienie pracy poszczególnych tkanek i narządów, obniżenie ciśnienia tętniczego, a także zmniejszenie napięcia mięśniowego oraz ścian naczyń. Organizm przechodzi w stan letargu charakteryzującego się bezwładem, brakiem reakcji na bodźce, a ostatecznie wychłodzenie może prowadzić do zgonu.

Opisany powyżej proces to powstawanie hipotermii. Z definicji jest to stan, w którym temperatura ciała spada poniżej 35 º C, a jest spowodowany długotrwałym działaniem niskich temperatur na organizm. W hipotermii organizm wydala więcej ciepła na zewnątrz niż jest w stanie wyprodukować. Poszczególnym etapom przypisane zostały umowne zakresy temperatury centralnej, jednak w indywidualnych przypadkach mogą one ulegać pewnym odstępstwom. Rozróżnia się hipotermię łagodną (35 – 32 ºC), umiarkowaną (32 – 28 ºC) oraz ciężką (poniżej 28 ºC). Z drugiej strony, od wielu lat niskie temperatury wykorzystywane są w medycynie w celach terapeutycznych. Znając fizjologiczne reakcje organizmu na działanie zimna, zaczęto stosować je w krioterapii. Jest to metoda leczenia, w której wykorzystywane są temperatury poniżej 0 ºC. Można zastosować je zarówno do zabiegów miejscowych, które mają za zadanie obniżenie temperatury skóry, mięśni czy stawów (krioterapia miejscowa), jak i do zabiegów całkowitych, mających na celu ogólne oziębienie organizmu (krioterapia ogólnoustrojowa). Podczas zabiegu krioterapii następuje schłodzenie tkanek bez ich uszkodzenia!

Krioterapia miejscowa – do zabiegu wykorzystuje się specjalne urządzenie, które pozwala skierować zimny gaz, o temperaturze poniżej – 100 º C, na miejsce poddawane zabiegowi, wykonując okrężne ruchy dyszą. Substancje wykorzystywane w tym zabiegu to azot i dwutlenek węgla. Zabieg trwa zwykle od 30 sekund do 3 minut.

Krioterapia ogólnoustrojowa – polega na poddaniu całego ciała działaniom niskich temperatur. Zabieg wykonywany jest w specjalnej komorze składającej się z przedsionka, w którym temperatura wynosi ok. – 60 º C oraz komory właściwej z temperaturą od – 110 º C do – 160 º C. Zabieg trwa ok. 1 – 3 minuty w zależności od indywidualnej reakcji pacjenta oraz wskazań lekarza.

Liczne badania naukowe wykazały, że krioterapia jest metodą bezpieczną, wywołującą szereg pozytywnych skutków dla organizmu. Zabiegi przede wszystkim dają efekt przeciwbólowy, przeciwzapalny, przeciwobrzękowy, obniżają wzmożone napięcie mięśniowe, a także pozytywnie wpływają na stan psychiczny chorych. Pozytywnym efektem krioterapii jest także wzmocnienie układu odpornościowego, ochrona przed infekcjami czy wzmocnienie układu krążenia. Pozytywne efekty można także dostrzec w wyglądzie zewnętrznym, widoczna jest poprawa kondycji skóry – zwiększa się jej elastyczność i jędrność.

Krioterapia to popularna metoda leczenia schorzeń m.in. układu ruchu, nerwowego, stosowana w chorobach dermatologicznych, często wykorzystywana w problemach natury psychicznej czy medycynie sportu.

Zabieg krioterapii szczególnie zalecany jest dla osób borykających się m.in. z:

  • reumatoidalnym zapaleniem stawów,
  • chorobami zwyrodnieniowymi stawów,
  • stwardnieniem rozsianym,
  • schorzeniami dermatologicznymi, np. łuszczycą,
  • urazami mięśni,
  • kontuzjami: zwichnięcia, skręcenia, złamania,
  • przewlekłymi zespołami bólowymi.

Zabiegi krioterapii powinny być stosowane wyłącznie ze wskazań lekarza, po wcześniejszym zbadaniu pacjenta, mają bowiem liczne przeciwwskazania.

Reakcja organizmu na działanie niskich temperatur przede wszystkim uzależniona jest od długości ekspozycji, indywidualnej odporności oraz stanu ogólnego organizmu. Wychłodzenie organizmu, które jest następstwem przypadkowego narażenia na zimno może prowadzić do nieodwracalnych skutków, nawet wywołać zgon z powodu hipotermii. Natomiast świadome stosowanie niskich temperatur podczas zabiegów krioterapii, wynikające ze wskazań lekarza, może przynieść pożądane efekty terapeutyczne w leczeniu wielu schorzeń.

Zespół redakcyjny pacjentinfo.pl

Artykuł powstał na podstawie informacji ogólnodostępnych, nie zastępuje konsultacji lekarskich i nie jest poradnikiem samodzielnego leczenia.

Apetyt na kawę służy zdrowej starości

Co piąty mieszkaniec Unii Europejskiej ma 65 lat i więcej. Oznacza to, że niemal 100 milinów ludzi na naszym kontynencie …

Postpandemiczna rzeczywistość dzieci i nastolatków

Separacja od rówieśników, trudności w adaptacji do nauki zdalnej, poczucie osamotnienia i zagubienie spowodowały, że …

Jak przygotować się do szczepienia przeciw COVID-19

Przed szczepieniem warto dobrze się wyspać, zjeść pożywny posiłek i ograniczyć spożycie alkoholu. Na co jeszcze powinniśmy …